środa, 22 czerwca 2022

Speculations

 



Rozmawiamy o odwadze, pięknie, o marnotrawstwie. Wspinamy się na klif. Ktoś te kamienie ociosał i poukładał. Schody w górę, w dół. Zdobyć, zwiedzić, odhaczyć. Patrzymy przez chwilę w zagłębienia wypełnione wodą. Drobne cienie. Poruszają się na wiotkich nogach. Zielona dolina pocięta pasami, nostalgią wiosny.








6 komentarzy:

  1. głównie rozmyślam o marnotrawstwie ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam łażenie po skalistym brzegu i patrzenie na kałuże, robiące się w zagłębieniach kamieni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tworzysz grafiki pełne emocji. Ostatnia bardzo niezwykła.

    OdpowiedzUsuń