sobota, 18 maja 2019

Znalazłam kilka zdjęć z Zatoki Drumcliff







Próbuję rozmawiać. Bez sztucznej atencji: pytanie, odpowiedź. Fakty, żadnych domniemań. Człowiek wciąż w coś gra, a mnie się nie chce. Poszliśmy wczoraj na wernisaż trzeciego i czwartego roku mojego wydziału. Margo zapytała, który projekt podoba mi się najbardziej, odpowiedziałam, że żaden. Każdy jest na swój sposób interesujący, ale najbardziej... to nie potrafię wybrać. I tak muszą czuć się wykładowcy, stawiają swoje marki, sumują i tyle tego. 


1 komentarz:

  1. I mnie się grać nie chce, tyle gry w koło, męczy mnie!!! Fantastyczne zdjęcia, klimat, jaki lubię. Dobrego weekendu życzę, niech przydarzy się coś miłego dla serducha. <3

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.