czwartek, 8 marca 2018

Trzy dni po



Zalał mnie spam. A wszystko przez wczorajszą publikację. Nie wiem, co się takiego wydarzyło, że nagle wszystkie boty świata przysiadły na mojej stronie. No dobrze, wróćmy zatem do języka polskiego. Będzie łatwiej, przynajmniej przez chwilę.




Odnajduję zakładki w książkach
razem z przepisem na łososia z grilla i irlandzki gulasz.
Lubię ciszę. Kiedy czytam wiersze o wymordowanych
wilkach, przerobionych na beczki angielskiej whiskey,
drzewach, zastanawiam się, ile krwi napoiło wrzosy.

Dzikość znaczy granicę niemocy, jakbym przebywała
w innym świecie i odkrywała szkodniki. Jeden po drugim.
Lśniące łuski. Cienie wchłaniające przeszkody, nomadycznie
określone wejścia i wyjścia.

Siedzimy blisko siebie w jaskrawym kręgu światła,
odbitym od bazaltowych kształtów zatopionych w torf.
Wilgotny zakątek, zimą zalewany oceanem. Po drugiej stronie
góruje Achill. Widzę dzieci wypadające matkom z rąk.

Snują się wśród pląsów i każą mieć się na baczności.
Jacy oni byli? W miejscu zapomnianym przez Boga. Kurne chaty,
przechylające się nad kamiennymi murkami talerze czarnego bzu.
Nucimy zapomniane śpiewy.

W oddali ujada pies. Sąsiadka wpatrzona w Żony Hollywood.
Po drugiej stronie sterczy budynek zabity deskami.

Turyści wysyłają kartki. Spiętrzone, zielone fale albo skoki
ze spadochronem. Widać wycięte Éire. Różowe kwiaty,
dwie strony skały.

Z tomu Pierwsze wspomnienie wielkiego głodu


10 komentarzy:

  1. my jestesmy blisko siebie. ZOdpuszczam, do trudności, cięzkie chwile przez chwile. snuję się potrzebuję poezji. Może wiary, może innego spojrzenia. Nie wierze ludziom, zawiodłam się na ludziach, czy lubię jeszcze ludzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy rozumiesz, jaka jest natura ludzka, łatwiej jest znosić najróżniejsze rozczarowania innymi i czasami również sobą, bo przecież nie jesteśmy idealni. Mechanizmy obronne człowieka działają jak w systemie, jak go poznasz, będzie mniej rozczarowań w Twoim życiu, a więcej uśmiechów :) uściski Alis i czytaj, miej w tym przyjemność :*

      Usuń
  2. od czasu do czasu jestem rozczarowana wszystkimi i wszystkim co mnie otacza.
    a momentami mam ataki paniki, ze niedługo koniec ...i po co to wszystko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa, że łapię się na atakach paniki, które wynikają z nagłego otrzeźwienia i wtedy szybko wracam do siebie i rzucam się w wir zajęć. Chyba tylko po to, to wszystko :*

      Usuń
  3. Ładne zdjęcie. Taki poskromiony ocean i gniewne niebo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę smutne, co pisujesz w wierszu, łącznie z wyciętymi różowymi kwiatami'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia Irlandii jest bardzo smutna, a napis wycięty

      https://youtu.be/4Vg-4zzA99c tu dojrzysz o czasie 2:37 - 2:43

      Uściski :*

      Usuń
  5. A wiesz, że ja też kiedyś zastanawiałam się dlaczego te wrzosy tak pięknie tam rosną ;):) Uściski dla mojej ulubionej Poetki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknoto, wrzosy rosną wszędzie i w najróżniejszych odmianach, kolorach, piękne są. Uściski

      Usuń