poniedziałek, 10 lipca 2017

Z gliny powstałeś


Wpadłam po uszy w dźwięki. I tak. Muzyka, książki, deszcz za oknem. Żadnych sensacji, gwałtownych ruchów. Parzę kawę, siadam w fotelu i patrzę na obrazy, domki, nosorożce, statki. Każda część odsłania strukturę i kolory ziemi. Trwa proces, bez nazw, gdzieś na boku z popiołów. Budzimy się i dokopujemy do ruin. Wciąż odbudowujemy miasta, lepimy okrągłe mury. Po co? By pokonać w sobie trudności. Wypisujemy aforyzmy. Nakładają się na siebie, również podatki, które chłoną ulubioną kawę, herbatę, przyprawy z dalekich krain. Możliwe, że Orwell przewidział znacznie więcej i grozi nam wszystkim zatopienie. 


17 komentarzy:

  1. Czasem wydaje mi się, że to Huxley przewidział więcej, a zatopienie odbywa się niezauważalnie i w rytm kompulsywnej zabawy. Może tak właśnie jest, może "innego końca świata nie będzie"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, właśnie... "Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
      Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie"

      Usuń
  2. Brzmi troszkę lepiej niż ostatnio 🎶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odrobinę, ociupinę https://open.spotify.com/user/11138855379/playlist/2DMRaonVqPYwMEJ12otxbM?play=true&utm_source=open.spotify.com&utm_medium=open&play=true

      Usuń
  3. Jak wpadać po uszy, to tylko w muzykę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powyżej masz linkę do pierwszej listy csmu na spotify :)

      Usuń
  4. Prawda jest taka:
    "Dopóki słońce i księżyc są w górze,
    Dopóki trzmiel nawiedza różę,
    Dopóki dzieci różowe się rodzą,
    Nikt nie wierzy, że staje się już."
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek panuje na ziemi, każdy z nas widzi, jak to wszystko wygląda :) Pozdrawiam Ultra i miło mi Cię poznać.

      Usuń
  5. lecę kawę zaparzyć, bo taki senny nastrój i nijaki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jeszcze nie piłam. Bardzo dobry pomysł :)

      Usuń
  6. Jestem pogodzona ze zniknięciem :*
    To mi jednak nie przeszkadza przemyśliwać, jakby tu uratować choćby okruszek, choćby na chwilę.

    MOC uścisków gorących z gorącej W. ślę do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie ratujemy te wszystkie okruszki, które bez naszej pomocy ani drgną. Uściski BB :) z deszczowej wyspy :) kisses

      Usuń
  7. Zatapiać się w dźwiękach, przy tym zostanę. Ściskam z burzowego i przemoczonego kawałka ziemi.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.