piątek, 19 maja 2017

Blooming



Zakwitła peonia. W miejscu, gdzie każda roślina otrzymała odpowieni czas od mojego męża. Paddy, zagląda tam kilka razy dziennie i wybiera bezdomkowe pełzaki. Nie odbiera im życia. Wynosi w pole. Jeden przez drugiego - wracją. Mamy grzeszne myśli. 




22 komentarze:

  1. też wynoszę... też wracają... też mam myśli... - przepiękne fotografie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.

      Najbardziej im smakują sea pinks, moje ulubione kwiaty.

      Usuń
  2. Peonia - wspomnienie z lat dawnych..ogród mojej babci dla mnie kwiat symbol... czas bez z nawozów - królowa ogrodu !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne wspomnie :) Peonię dostalismy od rodziców sąsiada, pierwszy rok kwitnienia, jesteśmy bardzo zadowoleni, bo jest wspaniała :)

      Usuń
  3. Wspaniałe:) Nie tylko kwiaty, także to, ile im dajecie Siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, wszystkie kwiaty w ogrodzie to Paddy... raz mnie poprosił o wkopanie cebul irysów, raju, ile w tej ziemi było kokonów najróźniejszych robaczków. Widok... który wciąż pamiętam. W Irlandii robaki są, jakby to ujać, nooo są inne. Bleee. Dlatego on sadzi i pielęgnuje, ja robię fotki. Uściski ciepłe!

      Usuń
  4. Hahaha :-)))
    To już!? Moje są jeszcze w pąkach. Powinny zakwitnąć na biało i różowo. Przywiezione w zeszłym roku znad morza od naszej przybranej Cioci, do której od 9 lat jeździliśmy na wakacje. Wczoraj dowiedziałam się, że w tym roku nie pojedziemy. Smutno mi, ale na osłodę będę miała kwiaty, a jak wszystko dopisze to zobaczymy się w przyszłym roku. Już czekam na tę chwilę.
    :-)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białe też lubię, różowe... i zapach obłędny. Są idealne! Nie smuć się, może coś się zmieni w Waszysch planach :)

      Usuń
  5. ach piekna jest ale w naszym klimacie umiera zimą...bo ja gupia ją kiedyś zasadziłam w glębę zamiast do donicy. Na razie szukam miejsca na magnolię ))) ślimorów bez domów nienawidze i tez nie zabijam tylko wynoszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze zapory nie działają na pełzaki, taki klimat. Co do miejsca, wyszukaj takie, abyś miała wiosną drzewo na oku :)

      Usuń
  6. my mówimy bujany...
    to moje kwiaty....... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne. Pewnie dla ślizgaczy też są piękne. My zachwycamy się ich zapachem i widokiem, a one ich smakiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dziwne, ale peonie omijają. Zżarły nam czosnki i niebieskie irysy, żółtych nie tknęły - jeszcze.

      Usuń
    2. Hm.Czyli one też zapach i wygląd.

      Usuń
  8. przepiekna...a u mnie tylko peki.... i czekam az wreszcie bede sie mogla nimi cieszyc.

    OdpowiedzUsuń
  9. U mojej mamy rośnie w ogródku, bardzo lubię.
    I w tym roku zakupiłam i posadziłam w moim. Jeszcze nie rozkwitła. Doczekać się nie mogę ;)
    Piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.