wtorek, 18 kwietnia 2017

Rozmowy o pogodzie i wełnie



- Chciałam posłać coś ciepłego i puchatego. Bo w Warszawie śnieg.
- Obrazek owczy zawsze jest cool.

16 komentarzy:

  1. Ze w Warszawie przepraszam CO JEST?!

    (łowieczki uwielbiam. nic nie poradze - uwielbiam. Maja jakies takie sympatyczne ryjki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima wróciła :)

      Wełenki uwielbiam, teraz jest mnóstwo małych owieczek, ale nie chciałam stresować dorosłych i dałam sobie spokój z zatrzymywaniem się przy stadzie.

      Usuń
    2. Diable, dziś rano w Warszawie była śnieżyca. A w nocy ma być -2. Wiośnie się coś popsuło. Dlatego poszułam potrzebę poezji wełnianej :D

      Usuń
    3. Słońce wróci, jeszcze będzie gorąco :)

      Usuń
    4. Słońce do nas wróciło, tylko termometr zaokienny dostał zaparcia i utknął na zerze...

      Usuń
    5. Jak wróciło, to dobrze, witamina D poprawia nastrój, ciepło będzie w maju i też miło :P

      Usuń
  2. Czy po tym wodospadzie można sobie przejść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wydaje mi się, to grozi upadkiem z trzech/czterech metrów na kamienie.

      Usuń
  3. w sympatycznym gronie... zawsze o wszystkim można...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zimie i lecie, słońcu i śniegu, a szczególnie o poezji :)

      Usuń
  4. wstaję a tu mróz na szybach oraz auto do skrobania ....dlaczego ja nie jestem akurat w kaliforni?? się pytam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szaleństwo, Paddy polewa zimną wodą szyby, taki jest...

      Usuń
  5. Od samego patrzenia na wełniaste stworzenia robi się ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.