sobota, 15 kwietnia 2017

Oczyszczenie



Obok wyrasta młody tytoń, dalej, aż po horyzont skrada się upał.
Ostre światło odbija różne obrazy, obojętnie.

Ile miałam lat? Sięgnęłam dna. I jedno wspomnienie przywróciło atak
kaszlu i słowa  wiele jest serc, które czekają na emeryturę.
Mam obsesję na punkcie masowych grobów, końca końców.
Czekam.


9 komentarzy:

  1. trudne jest takie czekanie... zdjęcie piękne... pozdrawiam ciepło, choć nie upalnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcie bossskie. Margo Twoja obsesja mnie przeraża...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio odkryty masowy grób tutaj, to 750 ciał, dlatego trudno się obsesji pozbyć, a odkrywają kolejne...

      Usuń
    2. z jakich czasów, jak jest datowany ??

      Usuń
    3. Współczesne czasy, jak najbardziej współczesne. Z telefonu nie mogę wkleić odnośników. Wieczorem wrzucę Ci na fb :)

      Usuń
  3. Nawet na najgorszych zgliszczach, po największej ohydzie, wyrośnie coś młodego, co będzie się rwało do życia za wszelką cenę i na przekór wszystkim. Coś świeżego, pięknego i czystego. Na to warto czekać. 🍀

    OdpowiedzUsuń
  4. moje spojrzenia aż po horyzont, spotykają ścianę....

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.