poniedziałek, 21 listopada 2016

Zachód w poleżałek





24 komentarze:

  1. Zdjęcia piękne. Jest w nich coś niepokojącego i intrygującego równocześnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chmury jak wypełnienie poduszki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, już teraz wiem, co mam czasami pod stopami...

      Usuń
  3. Czyli polezalas i patrzylas sobie? :)
    uuuh! Ogniscie!
    pieknie.
    az mi sie Korsyka przypomina, chlip, chlip, smark...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) dzisiaj było równie pięknie, ale nie miałam siły wstać :)

      Usuń
  4. ale zjawisko, lubię takie i cierpię, ze ostatnio jestem ślepa....

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie piękne te zdjęcia, że skoro świt pobiegłam też coś utrwalić...

    OdpowiedzUsuń
  6. ale spektakl... prawdziwa natura :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Od kilku dni tak mamy na niebie, każdego dnia piękniejsze...

      Usuń
  8. Poleżałek też jest potrzebny, by się zatrzymać i nie przeoczyć takich właśnie scen, które czasem rozgrywają się obok nas. Piękne...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę widoku z okna i zdjęcia - świetne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemnie nas rozpieszcza pogoda i słońce :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.