środa, 7 września 2016

zagmatwanie




buty w złym guście szaliki w mdłych kolorach
grymasisz
odnajduję przyjemność w wypełnianiu milimetrowych linijek
a jednocześnie wymazuję mężczyzn i kobiety
o tych samych znamionach

zasnute okna kruche resztki

wykluły się i zaraz pokryły kurzem
gdybyś mogła wypchać pokój
bąbelkami powietrza ścieżkami do wybiegu
dyszących ryb

słyszysz pluskanie
pyszczki kurczą się aż poczują wodę
w żołądku
piasek z zapchanych odpływów

i nagle
prasuję koszulę
unoszący się zapach
mgły


lipiec 2013




13 komentarzy:

  1. Mgła wchodzi wszędzie, nawet tam, gdzie deszcz nie może:*

    OdpowiedzUsuń
  2. A dni jak dym znikają...
    I ledwie się wyklujemy, a już kurz :*

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja chcę grymasić, chcę marudzić, chcę zwrócić czyjąś uwagę


    ale to niemy krzyk, cichych ryb...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Alis, już dobrze, posyłam uśmiechy :*

      Usuń
    2. eM---- skąd wiesz, ze to był taki dzień????


      nie jest źle-

      . ciężar ramion spycha świat w dół
      . ciężar myśli szuka granic- jutro już będzie dobrze
      . mogły być gorsze... (wyniki, wieści, informacje, nowiny)
      szukam mądrych rozwiązań- TY jesteś, PA

      Usuń
    3. Buziaku, dobre przyciąga dobre :* pamiętaj :)

      i ćwiczmy każdego dnia :) uściski

      Usuń
  4. To zagmatwanie budzi niepokój. Wiersz bardzo grymaśny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomina czarno-biały film, niemy, artystka przy pracy, przy życiu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kontemplowanie niecodzienności.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.