sobota, 20 sierpnia 2016

Sierpniowe good morning

Jest cicho, bezludnie. Pulsujemy. I nagle wyskakują. Jeden pod drugim i znikają. 



Mullaghmore
















31 komentarzy:

  1. Mów sobie co chcesz Małgoś, ale Jesteś moją mistrzynią :-)

    Dziękuję, że dzięki Tobie możemy patrzeć na takie cuda, o których nie da się zapomnieć ! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uściski Kasiu, uśmiechy posyłam i dziękuję.

      Usuń
  2. Takie piękno i tajemniczość w tych zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak nie może być w rzeczywistości, to chyba baśń...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ cudowności!! :) Napatrzeć się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Małgosia, zdjęcia przecudnej urody, a to ostatnie powala wręcz! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z widokiem na kurhan królowej Medb...

      Usuń
  6. Margo brak mi słów...a nie chcę się powtarzać. I w takim miejscu może lać nawet.. Teatralna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, tutaj deszcz ma inny smak...

      Usuń
  7. Zdjęcia wyglądają jak w 3D brak słów chylę czoła...

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudnie i enigmatycznie!!
    Jeśli zechcesz, to odpowiedz, czy to naturalne kolory, czy zdjęcia jakoś edytowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dostałam niezłe filtry na obiektyw :)

      Usuń
  9. Zdjęcia magiczne!

    A co/kto wyskakuje? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. To raczej już nie jest piękno...

      Usuń
    2. piękno moze bolec, miłosc moze bolec, szczescie moze bolec/ to inny bol
      swiadomosc kruchosci, skonczonosci..itp

      Usuń
  11. Znikają...
    A natura zostaje. W nas też..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Haniu :) i to właśnie w środku, mocno tkwi...

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.