sobota, 21 maja 2016

Pasma

Zdjęcie zrobiłam na cmentarzu w Drumcliff, gdzie spoczywa Yeats, widok na górę Ben Bulben


Nie masz pytań, więc zrobię przerwę.
Nikt inny by nie czekał, nie śmiał się, kiedy spadają liście.
Czytam list za listem. W budkach telefonicznych
książki, dzienniki, zerwane linie. Więźniowie połączeń
żeglują po lśniącym jeziorze.

Przysiadałeś obok, patrzymy w niebo i dmuchamy w płótno.
Powinno się odchylić, jednak słabniemy, znikają nasze dni.
Po wewnętrznej stronie ścinam przekwitłe główki maków. Nasycone
deszczem nasiona. Zostawiam je na później.

Wrócę do połączeń.
Protestów. Walk byków. Życie nie jest nudne, jedynie z innego świata.
Trudne do wymowy nazwiska, miejsca, zamki, place. Przydomki
i przy domu. Nie byłabym tym samym człowiekiem.
Pokonując niechęć, skubałabym koniczynę z ogrodu Yeatsa.
Gdybym była stąd.


wiersz z tomu Mullaghmore  strona 18. 


13 komentarzy:

  1. Z innego świata...
    Ściskam Cię :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Znikają nasze dni, połączenia zostają. Kiss:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłem tu i wiersz przeczytałem. Podobają mi się ziarenka maku, takie małe, a ile siły.

    OdpowiedzUsuń
  4. Yeats kochał Benbulbena! Wsiąknęłaś w tę krainę. To dobrze Małgosiu, że tam odnalazłaś połączenie ze swoim światem i życiem. Piszesz piękne wiersze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obsesyjnie kocham spokój, przyrodę, ocean, góry i rozumiem dlaczego Y. wrócił do hrabstwa Sligo, do tych wszystkich miejsc, ludzi. Świat, który jest życiem i zawsze będzie.

      Usuń
  5. Zapatrzyłam się....zdjęcie cudnie współgra z wierszem..

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się eM, że wszystko tam znalazłaś. Spokój, ciszę, ocean i niebo. To są ziarenka, z których wyrastają Twoje wiersze :)

    P.S.
    I fajnie, że każdy może mieć swoje ukochane niebo, które nas zachwyca.
    Ściskam mooocno !
    BB

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.