poniedziałek, 1 lutego 2016

Sen


Alicja Rodzik



                                                                                    Baśce

Chciałabym napisać o pszczołach, ale pewnie już ich nie ma.
Nie poznasz smaku czeremchowych płatków, pyłków, zakłopotania,
z jakim próbowałam wyrwać się z objęć dopiero poznanego,
przeskoczyć przez płot. Zapomnieć o napięciu, zrozumieć kim jestem.

Wtedy przyszłaś. Drapałaś po stopach, pozostałością po piórach,
łagodnie dziobem. Ciągle myliliśmy twoje imię, ktoś śpiewał,
że mamy uważać, schylać głowę. Kiedy się wściekasz, latasz.
Na początek chciałam połączyć wszystkie litery ze słów
rozpoczynających się na P.

Każdego dnia gubiłam pierścionek, a ty kładłaś go na stoliku.
Liście miłorzębu, radosne opowieści ze skrytek. Niepewność,
czy zostaniesz do wiosny. Później zniknęłaś.

Przeglądam porzucone gniazda i zaglądam do latarni morskich.
Zapomnienie to zatrute źródło wiedzy, śmiałam się, że wymazane słowniki
nie istnieją.

25 komentarzy:

  1. Porzucone gniazda, zatrute źródło wiedzy. Świat by nie istniał gdyby nie pisarze, poeci. Piękny wiersz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pawle, myślę jednak, że świat świetnie sobie radzi bez pisarzy :)

      Usuń
  2. https://www.youtube.com/watch?v=BlK4iSMqqIU

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki uśmiech https://www.youtube.com/watch?v=48ctczjFdQE :)

      Usuń
  3. I właśnie to - nieistniejące pszczoły i słowniki sprawiają że nadajemy ,,porzuconym gniazdom '' nowy sens który i tak jest tylko refleksem szerszej rzeczywistości...pierścień zgubiony na środku oceanu i tak do ciebie wróci...

    ps. świetny wiersz .

    S.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny wiersz, utwierdza w przekonaniu o tym, że o pewnych sprawach na tym świecie można opowiedzieć jedynie poezją. Dobrze, że jesteś eM!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąż mam wątpliwości, ale ale dziękuję :)

      https://www.youtube.com/watch?v=dvC0H6xHczE

      Usuń
  5. zrozumieć kim jestem...

    każdy pewnie o tym myśli..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To by było piękne, może nie byłoby tyle nienawiści, wojen :*

      uściski :*

      Usuń
    2. to jeszcze raz przysiadam..
      i pochłaniam z muzyką......

      Usuń
  6. To mi się bardzo kojarzy z pewną przepiękną książką. "Księżyc i anioł" Giny B. Nahai. Czytałaś może? Ja ją uwielbiam - myślę, że byłaby w Twoich klimatach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam :) książki o miłości rzadko mi się trafiają, ale poszukam.

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. Wiesz co? Ona nawet nie jest tak za bardzo o miłości. To raczej nie temat, lecz klimat przypomina mi Twój wiersz :). Scena wejściowa jest taka, że dwie siostry (wciąż małe dziewczynki) śpią obok siebie na skromnym posłaniu i nagle jedna z nich się budzi i mówi, że śnił jej się ocean (którego nigdy nie widziała tak naprawdę na oczy). Druga siostra znajduje w jej ubraniu pióra morskich ptaków, a we włosach zapach oceanu i soli. :)

      Usuń
    3. Dziękuję :) książkę przeczytam :)

      Usuń
  7. Każdy z nas jest właściwie ptakiem. Kazdy ma jakieś gniazdo i jakieś swoje niebo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tęczowe chmury nad głową :)

      może Ci się spodoba :) https://www.youtube.com/watch?v=roFV6eoG3ao

      Usuń
  8. Porzucone gniazda i latarnie morskie - to, zapomniane, jeśli nie połączy się w słowa.

    OdpowiedzUsuń
  9. poszukać siebie w sobie?
    jestem poszukiwaczem.

    <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Znikanie jest najtrudniejsze do wytrzymania. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ten niepokój, który wtedy towarzyszy...

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.