czwartek, 14 stycznia 2016

R.I.P. Alan Rickman

Odchodzą moi ukochani. No jasne, to się zdarza, ale wciąż takie wieści zaskakują i łamią mi serce.


4 komentarze:

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.