czwartek, 14 stycznia 2016

Mullet Peninsula

Jest zimno, ciemno, deszczowo. Wróciłam do domu i nie mogę się rozgrzać.

- Co robisz eM?
- Zaklinam pogodę.













25 komentarzy:

  1. Małgorzato, jesteś tak piękna, że Twoje zdjęci oddają Twoją duszę, a słowa (dialog z... ) bardzo lubię. Takie to moje, serdeczne :) Ściskam mocno i ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nieokiełznane tętno natury stapiające sprzeczność w jedno - piękno
    czujesz, widzisz to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami te widoczki same się pchają, oczywiście że lubię :)

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia, no i to niebo....ach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niebo to się stworzeniu udało :)

      Usuń
  4. to wspieram, rozgrzać na odległość nie potrafię, ale podpowiadam; jakiś mocniejszy eliksir na rozgrzanie (wspólny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, muszę pomyśleć o czymś mocniejszym, ostatnio zapominam, że tak można :) dziękuję Alis :P

      Usuń
  5. Woda goniona wiatrem, trawy czesany wiatrem, piasek rzeźbiony wiatrem ... i ptaki na wietrze. Jakie to jest piękne !

    Małgosiu, jesteś też artystą-fotografikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, zwyczajnie mam taką umiejętność patrzenia, ale to nie jest artystyczne zajęcie, czasami muszę pstryknąć, na pamiątkę i dla bloga/czytelników.

      Dziękuję za ten poetycki komentarz BB :) uściski wiatrem niesione

      Usuń
    2. Poetycki... dziękuję Małgosiu :)

      Usuń
  6. Zdjęcia wspaniałe. Mam nadzieję, że dzięki zaklinaniom eM pogoda się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) dzisiaj przez kilka godzin świeciło słońce :)

      Usuń
  7. Taka harmonia między piaskiem i niebem:) Kiss

    OdpowiedzUsuń
  8. przecuuuuuuuuuuuuuuuuudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię tak się przechodzić po plaży....

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.