czwartek, 5 listopada 2015

Złota czwartkowa myśl



"Miałem krewnego, który studiował trygonometrię, aż mu wąsy odpadły, a kiedy już się wszystkiego nauczył, przyszła jakaś Buka i go zjadła. No i leżał potem w brzuchu Buki z całą tą swoją mądrością!"


- Tove Jansson, Pamiętniki Tatusia Muminka

44 komentarze:

  1. Wszystkie mądrości w brzuchu Buli są potrzbne jak umarłemu kadzidło ;-/

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli, jakby nie patrzeć, wszystko "to" potrzebne jak psu na budę.... ;))

    Buka wymiata...

    OdpowiedzUsuń
  3. "E tam - rzekl Tatus - To dla zachowania kolorytu. Zreszta jest wielka roznica miedzy tym, co sie opowiada o roznych rzeczach, a tym, co sie o nich mysli, czyli ze gadanie, a poza tym wszystkim polega glownie na wyczuciu... Tak mi sie przynajmniej wydaje..."
    /Tove Jansson, Pamietniki Tatusia Muminka/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Jestem niestety zawsze przekonany, że ludzie naprawdę mają na myśli to, co mówią i czuję się bardzo dotknięty, gdy stwierdzę, że kłamią albo bawią się moim kosztem."

      Usuń
    2. Widzę, że anonimowo, to się ludzie lubią zabawiać, szczególnie na blogach, których nie lubią... dziwne. Pewnie Tatuś Muminka określiłby celnie takie zajwisko...

      Usuń
    3. Gdybyśmy się podpisali, pewnie usunęłabyś nasze komentarze, ale uwierz, czasami nie hejtujemy, tylko świetnie się bawimy trollując. Koleżanka i ja jesteśmy od Ciebie zwyczajnie mądrzejsi, ukazujemy jedynie, jaka jesteś głupia cytując Pamiętniki Tatusia Muminka.

      Usuń
    4. Chyba Tove Jansson okreslilaby celniej to zjawisko.
      "...Tajemniczy tatus Wloczykija nigdy nie martwil sie tym, co bylo rzeczywiscie niepokojace, i zupelnie mu nie zalezalo, zeby przejsc do potomnosci (i rzeczywiscie nie bylby do niej przeszedl, gdybym go nie umiescil w moich pamietnikach)..." /slowa Tatusia, ktory tez by nie przeszedl do potomnosci gdyby go Tove nie umiescila w swoich ksiazkach. :D/

      Usuń
    5. Dlatego z Buką, rozwalimy Twój blog Małgosiu, jest beznadziejny, a Ty jesteś głupia, to właśnie miała na myśli Buka cytując Tove.
      Dziękuję Buko za wspieranie mnie w niszczeniu tego beznadziejnego bloga!

      Usuń
    6. Ze co? :-0!!! Ach, Buka moze tylko zjesc Malgosie (ale moze jej to zaszkodzic i nastapi wielka defektacja, feee) Buka nic nie ma do blogi Malgosi....

      Usuń
    7. Tak myślałam, że hejter o zielonej nazwie wciągnął Bukę w swoje trollowe gierki.

      Ech :) Buko, kiss

      Usuń
    8. Kiss Malgosiu!

      Usuń
    9. Może Ci się spodoba :) na piękny wieczór https://www.youtube.com/watch?v=AlaRjP8pg0Q

      Usuń
    10. Jeszcze jeden cytat: ..."Buka polowala wysoko w gorach. Jej wycie bylo najbardziej przejmujacym dzwiekiem, jaki kiedykolwiek slyszalem. To slabl to sie nasilal, to znow ustawal... Lecz gdy Buka milczala, robilo sie jeszcze straszniej. Wtedy widzialo sie jej cien po ziemi w poswiacie wschodzacego ksiezyca." /Tove Jansson, Pamietniki.../

      Usuń
    11. Przygnębiająca myśl... już wiem, co chcę pod choinkę od Mikołaja :) ściskam Buko

      Usuń
    12. Tez wiem. Ksiazeczki o Muminkach :))) albo butelke, zeby zdezynfekowac Buke, albo... Buke. :))))

      Usuń
    13. Napić się z Buką, to jest myśl :) Książki o Muminkach i Tove Jansson. Mama Muminków, tak mi się marzy :)

      Usuń
    14. Napic sie na rozgrzewke (buka to mgla, chlod) na wyspie Tove (gdzie teraz tam rzadza mewy i sztormy) :? Hmmm. Napisz do Mikolaja... zaznaczajac, ze nie chcesz po szwedzku... a moze chcesz?

      Usuń
    15. Po szwedzku chyba jednak nie zrozumiem... :(

      Tak myślałam po przeczytaniu skrawków recenzji o Tove, co się pojawiły w Internecie.

      Ściskam i znikam :*

      Usuń
  4. Włóczykij to mój ulubiony bohater.. a mała Mi, hm... co za temperament!

    OdpowiedzUsuń
  5. Włóczykij to mój ulubiony bohater.. a mała Mi, hm... co za temperament!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety... zbyt często tak się dzieje. Wkładamy w coś tyle wysiłku, tyle czasu, a nadchodzi taka Buka i wszystko idzie na marne.. I co nam zostaje?
    Chyba po prostu.. nie poddawać się i próbować nadal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytrwałość, tak Pamelo, nie poddawać się i próbować nadal :)

      Usuń
  7. eM prawdę podrzucam!

    tyle komentarzy? rozmowy?
    lubią Cię Ludzie Dziewczyno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholera!
      POETKO eM -za chwilę piątek?

      Usuń
    2. Czas przelatuje, jak szalony :) a jedni lubia, a drudzy nie, jak to w życiu :)

      kiss pięknoto :)

      Usuń
  8. A już myślałam, że rzeczywiście nie ma niczego bardziej daremnego niż studiowanie trygonometrii (i to aż do odpadnięcia wąsów! ;-) Długo nie trzeba było czekać na zaprzeczenie tej tezie ;-). Ściskam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano właśnie "Jedyne, co miało teraz znaczenie, to to, że znalazłem mojego pierwszego przyjaciela, a tym samym zacząłem naprawdę żyć." - coś w tym jest

      Usuń
    2. To piękny dzień (gdy się znajdzie przyjaciela).

      Usuń
  9. Też uważam, że nie należy przesadzać z tą nauką. Lepiej trochę pożyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tyle przyjmeności ponad trygonometrię :) wiemy to obie :)

      Usuń
  10. Czyli zbyt dogłębne studiowanie może doprowadzić do odpadnięcia wąsów, a może i nie tylko?! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak...https://www.youtube.com/watch?v=K8fviH5_HcQ

      Usuń
  11. Tak sobie pomyślałam, że najważniejsze jest to, co się zrobi zanim Buka zje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Że też to mi wcześniej umknęło...

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne <3 To jest ostrzeżenie dla mnie, żebym nadmiernej uwagi nie przywiązywała do biochemii, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.