poniedziałek, 30 listopada 2015

Kiedy nie piszę






Zawartość

Podarowałeś mi wnętrza wysp, statki, łodzie, ozdoby kobiet, ale nie rozróżniasz
smaku pleśni o magicznych formułach dziedziczonych w linii ojca. Kiedy krzyczą,
zatykam uszy, nie ulegam modom, regularnie ścieram kurz z książek i albumów ze zdjęciami.
Pamiętam przejścia, boczne drogi, kilka imion wyskrobanych z cmentarnych tablic.
Krewnych ustawionych według wzrostu, aby mnie dotknąć, włosy wpleść w ręce
i zmienić się w powietrze.

Rzeki przebiegają przez granicę pomiędzy drzewami. Pobudzają
jasność umysłu nanoszoną przedmiotami, świadomością płci.
Opuchnięte powieki, złożone dłonie, wiara głośniejsza niż przekupka
na rynku w dzień handlowy i płacz. Inny od pochlipywania ryb,
więc słyszalny przez ludzi. Mocniej przenikający ocean.

Pytasz, co więcej mogę dla ciebie zrobić, żeby pokochać związki
karmiczne, poszarzałe nadbrzeża, cierpliwie zbierane nauczki
z nieustannych zaproszeń na śluby i pogrzeby. Wiem, że oprócz wanny
w torbie, młotka i cieni pozaziemskich bohaterów, noszę w sobie
bezkonfliktowy związek. Totemy i radość z odrębnych gatunków snów.



/20 październik 2013/

25 komentarzy:

  1. Za dużo jest krzyku. Chciałoby się zatkać uszy. Kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, zatyczki i z głowy, wydawałoby się...

      Usuń
  2. Kompozycja słów i obrazów. Delikatność, melodia i przenikające to wszystko sensy. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrażliwość, to wspaniały dar :) wzajemnie Pamelo :* ściskam

      Usuń
  3. bezkonfliktowy związek... marzenie... :) :********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywają takie, albo chociaż przez większość czasu :)

      Usuń
  4. Jak zwykle pozostawiasz mnie niema (nie mam literek z ogonkami na mojej klawiaturze)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Małgoś i dziękuję, że zaglądasz :) uśmiechy posyłam

      Usuń
  5. Jak zwykle pozostawiasz mnie niema (nie mam literek z ogonkami na mojej klawiaturze)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie!
    Bardzo lubię te artystyczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Domki z domkami... Twoje życie spotkane z innymi... Wszystko to poezja. Stawiasz przed oczami. Czarujesz. Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję BB :) wiesz, to się jakoś tak układa dobrze, miej piękny czas kochana :*

      Usuń
  8. Cudny wiersz <3
    Piękne zdjęcia. Czułe. Okruszkowe ;)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.