wtorek, 27 października 2015

Miód akacjowy



Alicja Rodzik


Mógłby być maj, szum w uszach, rum z colą,
ciepły dzień i noc. Oszczędzilibyśmy sobie milczenia.
Nie powinnam tego mówić, komplikuję każdą myśl
dźwiękiem z zewnątrz. Owady wpadają w kąt, już nie
jest czysto.

Do wszystkich umarłych: ktoś się za was upija,
odczytuje płomienne trzynastozgłoskowce
.
Kilka godzin później schodzimy do piwnicy,
przypominamy pulsujące plamy światła
w oczach stojących pod drzewami.

Ciężki zapach polnych kwiatów, pierwszy słodki smak.
Zapuściłam się w ogrodzie, w porządkach, reumatyzmie.
Ozdobniki, bez których wiersze są wycieniowanymi wspomnieniami,
rozciągają się aż do chwili, gdy przestajemy na nie patrzeć.
Punktualnie o dwunastej pijemy herbatę.

24 komentarze:

  1. Tęsknota i wspomnienia zajmują nas często bardziej niż chwila obecna. Próbuję przypatrzeć chwili teraźniejszej.

    Jak pięknie być zapuszczonym :*

    Buziaki eM !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściskam BB i dziękuję za dobre słowa, przynoszą ulgę :)

      Usuń
  2. Ech, i tak zanurzyć się w tych słowach jak w jesiennych liściach:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Brak osobowości prowadzi do śmierci uczuć, śmierć uczuć do śmierci pisarstwa i do nadmiaru przemocy, która stała się naczelnym tematem współczesnej literatury: – Zapłaciliśmy wygórowaną cenę za uprawianie kultu wytrzymałości i za lekceważenie wrażliwości. Przemoc zajęła miejsce uczucia."
    – Anaïs Nin

    Przeczytałem na FB i musiałem tu zamieścić cytat, który oddaje sedno. Ty masz osobowość, ale pewnie o tym wiesz, bo za tym idzie świadomość i pewność siebie. Ogrom pokory, której brakuje osobom pokroju ludzi, którzy dodają po swoim imieniu ART, albo POETKA, zamiast nazwiska. O tym grafomanie z trumla nie sposób nie wspomnieć. Puszy się jak paw, albo inny nadymany ptak. Wyłapałem kolejnego kwiatka jego obsesji na Twój temat. Facet z obsesją, ale to żadna osobowość. On jedynie nadaje się do psychiatryka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. O zjawisku przydomków... tak zauważyłam. Im gorszy art, tym większe litery :)

      Usuń
  4. Nie zapuszczaj się w sferę reumatyzmu. To nieprzyjemne i bolesne. Nie trzeba szpecić maja...

    OdpowiedzUsuń
  5. "Ktoś się za was upija" - to do mnie dzisiaj trafia. Mentalnie, nie w rzeczywistości. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach polnych kwiatów, łąki, maja.....zagubiłam się w tym ogrodzie
    zostaję tam i poczekam aż do wiosny

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyobraziłam sobie pulsujące plamy światła w oczach stojących pod drzewami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ostatnie liście na drzewach... złote liście :)

      Usuń
  8. ano mógłby być, ale jest złoty październik i czeka nas cudny listopad (tzn. mam nadzieje, że będzie przynajmniej znośny) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci pięknego listopada, u nas zazwyczaj wtedy leje dzień w dzień :)

      Usuń
  9. Widzę, że i Ty marzysz już o wiośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jakoś trzeba przetrwać ponure dni :)

      Usuń
  10. "wiersze są wycieniowanymi wspomnieniami,
    rozciągają się aż do chwili, gdy przestajemy na nie patrzeć." to zdanie dotknęło mojej wyobraźni, coś się zadziało, choć trudno mi powiedzieć dokładnie co.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.