niedziela, 27 września 2015

Niedzielna sieć połączeń





Krwawy księżyc. Jeszcze go nie widać, ale coś niedobrego dzieje się z okolicznymi dziećmi. Krzyczą głośniej niż zwykle, łamią gałęzie czarnego bzu, rozcierają owoce na murze. Starsze wydzierają się na młodsze i walą drągiem o drąg. Robaki chowają się za płotem, krowy uciekają jak najdalej, ptaków nie ma. Zniknęły. Tak samo jak słońce. Słychać tylko skowyt psów i sąsiada, który wali rytmicznie młotkiem, wystukując epitety we wszystkich językach świata.

27 komentarzy:

  1. gdzieś z tyłu głowy lekki niepokój...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma co się dziwić, krwawy księżyc jest zwiastunem końca świata..

    OdpowiedzUsuń
  3. Nocą księżyc stanie się widoczny, dzieci wyciszą się we śnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech się tak stanie :) już jest cisza...

      Usuń
  4. Ze zjawisk niecodziennych zauważyłam tylko ogromną podwójną tęczę. Piękna była, a ja bez aparatu ;)
    I jeśli nie nastawię budzika na 4 rano, to pewnie nawet nie zauważę krwawego księżyca. I może to i lepiej. I tak dużo ostatnio niepokoju we mnie.
    Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podwójne tęcze widzę dość często, tak mi się wydaje... ale o 4 rano nie wstanę, o nie. Spokoju Julio :*

      Usuń
  5. ciśnienie podąża w górę- bardzo wysokie ma być....... jeszcze z 36 godzin i wszystko będzie wracać na swoje tory........ takie momenty wykrzyczenia też są potrzebne?

    OdpowiedzUsuń
  6. a mnie dziś bardzo wkurzył szef ale to raczej nie wina księżyca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Krwawy księżyc... Hmm...to jakby coś z Apokalipsy Jana... Podobno o 4:00 będziemy mogli go tutaj oglądać w całej okazałości... chyba raczej nie wstanę, aby zerknąć zza firanki... Hmm... a może jednak... Serdeczności Małgoś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczności :) będą pewnie filmiki na Youtube :)

      Usuń
  8. Widziałam Małgosiu, widziałam na własne oczy - dzięki Tobie :) Dziwny taki księżyc, wydał mi się jakiś cieplejszy, a może smutniejszy ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie głównie bardziej odległy... Za to wieczorem był tak piękny jak nigdy dotąd.

      Usuń
  9. Niezwykłe i tajemnicze, znowu cudne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu, nie mam kiedy w końcu usiąść i poczytać o fotografii, nie wiem na jak długo sama intuicja wystraczy :*

      Usuń
  10. Pełnia zawsze niesie jakiś niepokój, a ja lubię wgapaić się w księżyc ;):) zwłaszcza podczas pełni, serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko wróciło do normu :) pozdrawiam eM

      Usuń
  11. Pełnia zawsze niesie jakiś niepokój, a ja lubię wgapaić się w księżyc ;):) zwłaszcza podczas pełni, serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wydaje nam się, że nad wszystkim panujemy, a tu taka piłeczka na niebie wywraca nam życie do góry nogami!!

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.