wtorek, 4 sierpnia 2015

Kiedy cisza w domu i sąsiadów nie ma





Dostałam od Matyldy kawę i dwie galaretki. Jedna o smaku anansa i granatu, druga, mango i marakui. Zajrzałam do lodówki, znalazłam dwa opakowania serka mascarpone i pół opakowania śmietanki 38%. Ciasteczka kokosowe, bo przecież w domu dziecko z celiakią, masło, brzoskwinie. 

- Mamo, co z tym robisz?
- Sernik na zimno!

Galaretki rozpuściłam w dwóch pojemnikach po 180 ml gorącej/wrzącej wody, dodałam odrobinę żelatyny do obu. Dno okrągłej formy /średnica 24cm/ wyłożyłam papierem do pieczenia, wykleiłam masą kokosowobezglutenową, ciastka wcześniej rozdrobiłam i połączyłam z odrobiną masła. Zapiekłam w nagrzanym do dwustu stopni piekarniku/8 min. Zmiksowałam śmietanę na sztywną masę z odrobiną cukru, dodałam mascarpone, delikatnie wymieszałam. Wystudzoną fuksjową galaretkę połączyłam z masą serową z umiarem mieszając. Na wystudzony kokos przełożyłam ser i ułożyłam pocięte brzoskwinie, delikatnie wylałam żółtą galaretkę. Oczywiście całość włożyłam do lodówki. Smakuje wyśmienicie. Zamiast ciastek kokosowych można użyć zwykłe maślane lub migdałowe, co kto lubi albo ma w domu. No i kawa... o aromacie marcepanu.




27 komentarzy:

  1. Ale mi apetytu narobilas na taki zimny sernik! Mmmmm.....

    OdpowiedzUsuń
  2. no, wygląda bosko, ten żółciutki mi dziś bardzo podpasował!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, ale zazdroszczę tym, którzy to zjedzą...

    OdpowiedzUsuń
  4. i tak doszukałam się w Twoich słowach poezji :) Ciasto - poezja! :) :******

    OdpowiedzUsuń
  5. aaaaaaaaa! biorę przepis! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie mam takich galaretek ;)

      Usuń
    2. to galaretki z Winiar, dasz radę Oluś :*

      Usuń
  6. Kusicielko:) Ładne kolory, miłe krągłości... chyba smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusicielka!!
    Deser w sam raz na upały (te które u nas) bo piekarnika nie sposób włączać.

    OdpowiedzUsuń
  8. No i to jest sernik na lato! Nie ma to jak sąsiedzi i dobre pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnym sernikiem poczęstowała mnie Litwinka... wyjaśniła mi, jak w prosty sposób przygotować spód do każdego ciasta na zimno, lubię eksperymentować :)

      Usuń
  9. Bezwzględnie robię coś w tym stylu dzisiaj, powinno oprócz smaku chłodzić w te diabelskie upały!

    OdpowiedzUsuń
  10. delikatnie wylałam..........

    poczęstowałam się wirtualnie, dziękuję.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smacznego :) odkryłam, że wszelka ostrożność, delikatność, poprawia smak :) hehe
      ciasta są lekkie i puszyste

      Usuń
  11. Coś podobnego. Cudo nie sernik.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mhmmmmm...ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.