poniedziałek, 6 lipca 2015

Unikanie nożowników


Alicja Rodzik


Kiedy wspominasz o Belfaście mam zawrót głowy, mówisz:
o dymie, przejściach, podpaleniach. Tamtej nocy z długimi
kłami, zatkanymi żyłami i tego, czego chcesz od nas panie.
Znowu zbliża się lipiec. Ludzie gubią się w nagłej chrypce,
odcieniach oranżu, pragną wiedzieć czy śmierć to tylko umrzeć.

Tytuły wierszy układają się w pozdrowienia. Mogłabym nimi
zabrudzić ściany, pokryć warstwy forniru, utulić dzieci.
Głosy powoli gasną, kończy się strona, kończą piosenki.
Coś rozbija się o coś. W tym świecie, blisko klifu,
można zaobserwować akrobatów. Tracą siebie wolniej i wolniej.

Mdleją. Pies skomle, koty bronią się przed cieniem z drugiej
strony bramy. Nie wiem, co mam z nimi wspólnego, boli
tylko w chwili, kiedy się duszę. Oni to widzą.
Zaciągają kaptury, chowają eleganckie krawaty.


18 komentarzy:

  1. konczy się strona
    to takie oczywiste, a wręcz niemożliwe, żeby o tym pomyśleć i przyjąć to do wiadomości

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "(…) tęsknota, podobnie, jak każda inna choroba wymaga czasu, by się przełamać i zniknąć."
      Selma Lagerlof

      Usuń
  2. Trudno to zrozumieć, że można zabijać siebie nawzajem. Nawet niedaleko Belfastu...

    Chociaż przecież ja sama znałam, a czasem nie zdążyłam poznać, ludzi, którzy zostali zabici przez jakichś "Onych". Księdza Jerzego, naszego kapitana Mieczysława Sokołowskiego, Grzesia Przemyka, a może mojego ojca...
    Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż tyle zła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle naprężonych grzbietów, cierpienia, niechęci... Tak, ten świat mnie przerasta :(

      ściskam

      Usuń
  3. Akrobaci widzą więcej, to prawda. Kiss:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bronić się przed własnym cieniem.., chyba czasem też tak robię, jak te koty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie czytałam tak mocnego tekstu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemoc i nienawiść... wciąż próbuję zrozumieć.

      Usuń
  6. okrutna i niezrozumiała rzeczywistość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im dłużej tu mieszkam, więcej rozumiem...

      Usuń
  7. piekne..
    Belfast ..malowidla na scianach budynkow..druty kolczaste..dramatyczne powietrze

    OdpowiedzUsuń
  8. i pomysleć, że dla wielu to jedynie "kłopoty".

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.