środa, 8 lipca 2015

Spam, mercedes, głupie cipki z rogu trzeciego maja




Wiele spraw pochłania mnie całkowicie. Nie dlatego, że nigdy nic nie wiadomo, zwyczajnie nie potrafię inaczej.

- Nie rób takiej zawziętej miny, bo ci tak zostanie.
- Krew mnie zalewa. Prosiłam już kilkanaście razy, żeby skreślili mój adres z listy mailingowej.
- Kto?
- Stacja Mercedes!
- Ale to Żulczyk dostał mercedesa.
- Nie Żulczyk, tylko Twardoch i chyba został ambasadorem marki, czy jakoś tak.
- To teraz ten spam powinni słać do Twardocha.
- Albo do Żulczyka. 
- Już to widzę. 



26 komentarzy:

  1. Żulczykowi mercedes, Tobie maile od firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A te cipki to tylko na zachete, czy jak? He he he...
    Ale masz racje, to jakis skandal. Who the f***k is T.? (wiem, wiem) ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale te cipki, co ślą do mnie rozmaite maile z masą załączników, są głupie...

      Mam wrażenie, że ta marka zatrudnia jedynie idiotki. Prosisz jedną, żeby wykreśliła Twój adres z listy mailingowej, na drugi dzień dostajesz maila od innej idiotki i tak od pół roku albo i dłużej...

      Usuń
  3. wszystko wszystkim, ale zdjęcie fantastico!!!

    :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki tytuł :P:P, no , hehe:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mercedes to pół biedy. Ja byłam regularnie odpytywana o to czy nie mam problemów ze wzwodem. Chyba jednak domyślili się że nie mam bo przestali mnie prześladować ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. nieraz tez krew mnie zalewa, ze spamem.........

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu, mój komentarz nie do Twojego, ale mojego wpisu - przyjmuję z pokorą. Teraz widzę, że powinnam inaczej postawić pytanie "Po co prowadzić blog, gdy nie dba się o czytelników?". Widać, że zapomniałam, że to ciężka praca. I odpowiedzialność. Dziękuję Ci. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog to rodzaj pamiętnika, jeżeli nie masz przyjemności w prowadzeniu dziennika, to żaden czytelnik w tym nie pomoże. Obserwuję z jaką łatwością blogerzy porzucają swoje blogi, likwidują, nie zastanawiają się, co czują czytelnicy, ten egoizm i brak szerszego spojrzenia na otoczenie, po jakimś czasie odbije się czkawką. Brak wytrwałości, łatwość z jaką blogrzy poddają się, rezygnują z czytelnika, obnażają swoje słabości, ukazują brak konsekwencji, samodyscypliny. Niestety, nie jestem łatwą czytelniczką... ale ten związek zawsze niesie ze sobą pewne ryzyko.

      Usuń
    2. Właśnie, to jest pytanie - czym jest blog. To nie porzucanie, tylko szukanie nowej formuły.

      Usuń
    3. warto sobie odpowiedzieć na to pytanie, wtedy jest łatwiej :)

      Usuń
  8. Przepraszam Małgorzato, że znowu zacznę od ja, mnie, mną itp. A więc, mnie zawsze moja kochana Babiśka powtarzała "złość piękności szkodzi, a buzia z fasonu wychodzi " :)
    Doskonale Cię rozumiem, że Cię złoszczą spamy z reklamami ... mnie też , choć jakoś nic od mercedesa do mnie przychodzi ;-)
    Buziaki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do mnie, też już nic nie przychodzi :)

      Ściskam ciepło buziaku

      Usuń
  9. Jedyne pocieszenie, że od Mercedesa, a nie od Wartburga! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałabym od Wartburga, to kultowe autko

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.