niedziela, 10 maja 2015

Dzień jak dzień

Rozbolała mnie głowa. I nie chodzi o to, że ktoś tam wyciągnął z mojego wiersza słowa i ułożył od nowa w dziwną konstrukcję. Nie chodzi o frajdę, bo nawet nie wiem, czy była. Wbiłam się w siebie, na tyle głęboko, że już stamtąd nie chcę wyjść. Koniec! Pomyślałam sobie, huy z tym wszystkim. Wali mnie to, wali. Dokończę to, co zaczęłam, obiecałam innym i zajmę się lasem, Paddym. Rozpłynę w oceanie. I w tym momencie, kiedy zalana łzami rzucałam fakami na lewo i prawo, Paddy powiedził:

- Masz naładowany akumulator w aparacie?
- Mam.
- No to chodź.












                          

 

 


 

 

 

 

 

 

 
 

 

 

 

 

 




 




29 komentarzy:

  1. Dlaczego wlasnie w Irlandii skupilo sie cale piekno swiata?

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że wkurzona Małgorzata, trzaska fotki jak szalona :) Pięknie...

    OdpowiedzUsuń


  3. I trafne pytanie zadała Anna Maria, nie mogę się napatrzeć, piękne są...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale wiszędzie dobrze, gdzie nas nie ma :*

      Usuń
  4. ale uczta ... dzięki piękne

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Paddy`ego :)
    Jaki świat jest piękny, a Ty masz do piękna tak blisko...
    Na zdjęciu 38 zobaczyła serce z korzeni. Och, zobacz, miłość jest wszędzie:)
    A ludzie są różni, też podli i okrutni.
    W pierwszym odruchu pomyślałam, że nie możesz tak mnie zostawić, pozbawić i zająć się lasem. Ależ ze mnie egoistka. Wybierzesz to co dla Ciebie najlepsze Małgorzato. Pójdziesz za głosem serca, jeśli kochasz siebie. Nic nie musisz...

    Ściskam delikatnie i dziękuję za to że się dzielisz sobą :)

    P.S. Nie umiem wstawiać tych serduszek :( <3 i nie działa ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serduszka na blogerze kopiuję ♥ :)

      Nie zostawię tego miejsca :* Dziękuję Beato :*

      Usuń
    2. Cieszę się Małgorzato, bardzo, bardzo :)

      Sercami handlują mówisz ... co za świat, na tym blogerze ;)

      Usuń
    3. Nie nie, nie handlują, ja je kopiuję :) czyli ctrl+c, a później ctrl+v, czyli wklej :)

      Usuń
  6. Zielono mi :))
    Aparat często pomaga mi uratować dzień.
    A wczoraj pomogły mi Twoje wiersze.
    Całe przedpołudnie dręczyła mnie myśl że coś mi ucieka a ja muszę to gonić. Męczące to cholernie.
    I wtedy usiadłam na chwilę i sięgnęłam po "Liczby nieparzyste", zatrzymałam się i poczułam ulgę.
    Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że to tak działa Julio, cieszę się, że liczby wciąż poruszają :*

      Usuń
  7. Piękne miejsca. To one wyciągają Cię z głębi Ciebie ❤

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne miejsca. To one wyciągają Cię z głębi Ciebie ❤

    OdpowiedzUsuń
  9. "Przemyślałam rozmowę, po której zabrakło czekolady.
    Palcami rozsmarowujesz bułki, wciąż pachną - odrywasz kęsy.
    Ludzie z pypciami na języku i powiekach utrudniają
    docieranie do szczęścia. Jakby przez wieki cierpieli
    niestrawność. ......."

    To Twoje słowa eM, które często mi pomagają, niech pomogą i Tobie. :)

    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eMM, dziękuję, mam wrażenie, że tego mi właśnie było trzeba ♥

      Usuń
  10. Wspaniałe te obrośnięte mchem drzewa! Nie ma to jak Paddy, który wie, czego ci trzeba. Kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam powiedzieć to samo, więc dołączam do powyższej wypowiedzi.
      Kiss eM.

      Usuń
  11. Obiektyw aparatu jest jednym z najlepszych lekarstw na wszystko. Zwłaszcza na faki, prawe i lewe :)
    Ładnie tam!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaczarowanie leśne. U Ciebie taki zen. Spędziłam tu ładnych parę minut karmiąc rybki. Nawet nie zauważyłam jak czas poleciał :D

    OdpowiedzUsuń
  13. więc nie tylko trawa i pastwiska...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,są niezwykłe parki/rezerwaty :* takie miejsca mnie oczarowuja, może dlatego, że jest ich tak niewiele :*

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.