piątek, 10 kwietnia 2015

Zbiegi


Alicja Rodzik 


Zostałam w domu. W pewnym sensie
wychodzę ze skupienia obok biurka, pieca,
w którym gra ciągłość światła lub coś znika.
Oprócz zapachu cygar i kawy. Pali mnie w środku.
Cisza? Czerwony księżyc?

Zastanawiam się, czym jest spokój, czy potrafię wmówić entuzjazm
albo zrozumienie dla kłamstw. Niektórzy cieszą się i kupują świństwa.
Piją absynt, aż poczują zawiść kwiatów, długo lecą w dół.
Przez pobielałe pokoje, odnowioną okolicę. W tle głupstwa, śmieszne
pocztówki z chabrami o wyostrzonym kontraście.

Przed zaśnięciem wątłe dzieci jedzą chleb z masłem i cukrem,
marzą o ciastkach, przylepiają nosy do szyb. Wydawałoby się, że czas
nagle utknął. Zamieszkał w chropowatych ścianach.
Słychać fragmenty bajek o księżniczkach. Dodajemy sobie otuchy
żartami. Dzielimy łóżkiem, miejscem na okulary. Śmierć należy
do rodziny.

Przeprowadziła się do nas, kokosi nieprzerwanie. W nocy
słyszę ciężkie kroki. Udaję, że śpię. Rano wysyłam dzieci do dziadków.
Chcę wyjść poza siebie, ale nikt nie wie, jak to się robi.
Wieczorem patrzę na drogę. Na ludzi i zwierzęta. Idą i idą.


27 komentarzy:

  1. wśród twoich słów mi najpełniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze posłuchaj tego https://www.youtube.com/watch?v=YgqZNh9w5bw

      Usuń
  2. I ja nie wiem jak wyjść poza siebie.
    A dla kłamstw nie ma zrozumienia, akceptacji, usprawiedliwienia.
    Kłamstwo robi ogromną krzywdę, jest jak bomba z opóźnionym zapłonem

    uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale niktórym ludziom się wydaje, że im wolno niszczyć innych... i snują swoje historie, zmieniają oblicza jak rękawiczki...

      Usuń
  3. dla mnie taki prawdziwy,
    wieczorem też popatrzę na drogę...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przysiądę tu , w beztroskiej chwili dzieciństwa, smaku chleba z masłem i cukrem...bo tu mi najcieplej. Różnymi, nieodgadnionymi ścieżkami Twój wiersz prowadzi. A mnie właśnie, w tym opisie najbliżej. Szczęśliwi Ci, którzy mogą obserwować grę świateł w kominku, piecu, sami decydować o tym, kiedy wszystko ma zgasnąć - kiedy wrócić. :*
    https://youtu.be/q-JxhULbe2Q

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ciebie zabieram tu https://www.youtube.com/watch?v=sfKpg8Jb4jo

      :)

      Usuń
  5. Zawiść do kwiatów.... zatrzymało mnie to, myślę o tym. Co to może być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawiść do kwiatów? Nie mam pojęcia...

      Usuń
  6. Nie wiem, czy dobrze odczytałam, ale przeszyło mnie parę razy...

    OdpowiedzUsuń
  7. W gruncie rzeczy wszyscy chcemy wyjść poza siebie. Zamiast tego tylko idziemy. Baci:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czerwony księżyc...widzę go oczyma wyobraźni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) http://www.mrwallpaper.com/wallpapers/red-moon-night-851x315.jpg

      Usuń
  9. Czerwony księżyc...widzę go oczyma wyobraźni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. czym jest spokój? no właśnie, czasem gdy uda nam się go osiągnąć, to wydaje się, że jakoś nudno i znów szukamy adrenaliny. :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.