wtorek, 14 kwietnia 2015

I inne stożki

Obejrzałam film, w którym jezioro w Chinach zmieniło się w toksyczne bajoro. Myślę, że takich jezior, rzek, jest tam więcej, bo jednak Chiny są potęgą przemysłową. Nie da się tego uniknąć, nawet bandaż, który niedawno kupiłam został wyprodukowany w Chinach. Moje naiwne rozważania na temat cierpienia nic nie znaczą. Wyniszczymy ziemię, na której żyjemy. Czy istnieje "uczciwa" inteligencja? Wynalazki powodują, że egzystencja jest wygodniejsza. Gdzieś przez miasto przejeżdża kilka opancerzonych transporterów, w innym miejscu właśnie odcięto róg ostatniemu białemu nosorożcowi. Czy wiecie, że nosorożce pojawiły się na ziemi 50 mln lat temu? Świadomość staje się cierpieniem. Wymazujemy prawdę. Każdy ma monopol na własną historię, abstrakcję, wyrażanie artystyczne. 

http://www.bbc.com/future/story/20150402-the-worst-place-on-earth

Lubimy tylko piękne miejsca, po co zaprzątać sobie głowę ekologią.