sobota, 28 lutego 2015

Sigur Rós: Ekki múkk (moving art)

2 komentarze:

  1. Cóż za emocje! Zawsze, gdy słucham Sigur Rós, łzy, radość, ból, Miłość, wszystko się z sobą miesza.. W Ich utworach jest moje przeszłość, teraźniejszość i mam nadzieję..przyszłość.

    DZIĘKUJĘ Małgoś!
    Jeszcze trochę i pomyślę, że znasz moje upodobania muzyczne bardziej, niż ja ;)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.