piątek, 21 marca 2014

Promieniowanie




Agnieszka Renusz


Jestem tam. W przeróbkach, adaptacjach,
w świetle ewolucji gwiazdy. To jedno z miejsc,
gdzieś pośrodku wyspy, u zwężenia rzeki pełnej
pstrągów, ktoś dzwoni w sprawie Drogi Mlecznej,
opowiada, że zdemolowane mieszkania mogą się przytrafić
każdemu, zanim wróci z pracy, bo większość gwiazd
w przestrzeni porusza się samotnie.

Zamyśliłam się w dźwięku, przypomina wystrzał.
Budzi negatywne emocje, w końcu pustkę.
Opróżnijmy dom, wróćmy na drzewo. Zjedzmy wszystkie klucze,
stańmy przed lustrem. Mniej nas zaintryguje pomruk brzęczków.

Wymieniam kilka zwykłych czynności, ponieważ nie będę robić
głupich min i podskakiwać w stadzie drozdów. Obawiam się,
że dobrze znam historie ludzi, o których opowiada sąsiad
tkliwie jak o białych karłach.


40 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Mleczna, nasza galaktyka...a tam najpewniej porusza się Piotr

      Wysyłasz fale stąd to promieniowanie :))

      Usuń
    2. 2x ten sam komentarz, dlatego usunęłam :))

      Usuń
    3. Relaks miła MM, myślisz, że Piotr właśnie po Drodze Mlecznej wali na oślep?

      Usuń
  2. Małgoniu! Jak to pięknie opowiedziałaś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze....lubię gapić się w niebo....na gwiazdy
    teraz będę gapić się inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyobraziłam sobie to miejsce... u zwężenia rzeki telefonując w sprawie gwiazd wyrzucam wszystkie klucze... to piękne miejsce... :) :*****

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteśmy kosmosem i kosmos w nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się kładę wieczorem do łóżka, Paddy mówi do mnie: kosmos na nas patrzy :) uwielbiam :)

      Usuń
  6. Ja lubię się zamyślać w dźwiękach :) w ciszy też...


    P.S. Moja Mama do okien się przymierza ;D na razie nie było pogody, ale w przyszłym tygodniu pewnie wymyje ;p dla mnie chwile z Mamą, w obecnym dorosłym Życiu są o tyle niezwykłe, że już postrzegam ją jako Człowieka, Kobietę :) a nie, kiedy byłam dzieckiem, jako kogoś ponad wszystko. Wiedzącego wszystko, umiejącego wszystko :) teraz jest jakaś taka bardziej ludzka..

    Również przesyłam uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. od dziś będę pytała wszystkich sprzedawców telefonicznych, czy dzwonią w sprawie Drogi Mlecznej ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. My i caly ten Kosmos to jeden rytm... tylko przeważnie nie potrafimy się z nim utożsamić, wydaje nam się, że jest zimny, daleki, nieznany - dlatego obcy... Jednak pokaż mi tego, kto nie lubi gapic się w gwiazdy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, musiałabyś porozmawiać z moją przyjaciółką Matyldą, która ma kosos w jednym palcu i pięknie o nim opowiada, przysyła mi mgławice i opowiadamy sobie... jest to raczej ciepła i delikatna opowieść o marzeniach :)

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dlatego napisałam, że my i Kosmos to jeden rytm... "Ciepła i delikatna opowieść o marzeniach" - pieknie to brzmi. Uściski

      Usuń
  9. Pierwsze skojarzenie miałem z filmem "Diamond on Vinyl"...
    Margo - bardzo, ale to bardzo najs!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Ktoś dzwoni w sprawie Drogi Mlecznej... bo większość gwiazd w przestrzeni porusza się samotnie"-taki początek, a dalej nieprzewidywalnie... lubię bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  11. dzięki Tobie podróżuję... między słowami, gwiazdami, w czasie..

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne słowa, podziwiam.
    Pozdrawiam photoopassion :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak pięknie i przejrzyście, nikt mi jeszcze o niebie nie opowiadał, nawet Berni, który jest astronomem, znam wszystkie gwiazdy i planety, potrafię je wskazać, lubię gdy bawią się w chowanego, jak wczoraj Mars z Jowiszem, na gęstym ciemnym niebie. Teraz pojmuję sercem. Teraz widzę więcej. A księżyc, on ci mój zawsze. Serdeczności wysyłam Małgoś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BP, no proszę masz astronoma w domu, pięknie :) Cieszę się, że da się to moje pisanie pojąć :* ściskam ciepło

      Usuń
  14. to my opowiadamy o sąsiadach, to my jesteśmy sąsiadami
    plotka zdemoluje mieszkanie,

    kiedy przestaną o nas rozmawiać- to nas nie będzie

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie opowiedziane gwiazdy...aż do zamyślenia w białym dźwięku ludzkich historii...
    i jeszcze do słów: " opróżnijmy dom , wróćmy na drzewo"- skojarzyło mi się z książką "Sprzedaj lodówkę i jedź dookoła świata":-):-):-)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja nie wiem co powiedzieć, bo tyle wrażliwości w tym co piszesz...

    OdpowiedzUsuń
  17. W przeróbkach, adaptacjach w świetle ewolucji gwiazdy. Jestem tam. W procesach narzuconych, koniecznych... Uległy zasadzie domina dostrzegam emanacje jakości jakby z innej układanki...

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.