sobota, 1 lutego 2014

Manifest emigranta

Kasię spotkałam jakiś czas temu. Myślimy podobnie i polubiłyśmy od pierwszego wejrzenia.

Paddy:

- wiesz, ta zupa, co nakarmiłaś Kasię była okropna
- ale jak to, mówiłeś, że jest smaczna
- a co miałem powiedzieć?!

Do przeczytania, ważny wpis, dla mnie ważny http://mikasia.wordpress.com/2014/02/01/manifest-emigranta/

by Grzegorz Majchrzak

19 komentarzy:

  1. nie wierzę, że tak Paddy powiedział!!! Zupa była przepyszna...aż wszystkim w stolycy opowiadam. I w koncu też ją zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On mnie chyba dzisiaj nie lubi :)

      Ugotowałam drugi raz, dodałam kuminu i mniej curry, w pierwszej wersji coś było jednak nie tak :)

      :*

      Usuń
    2. no to ja jakaś dziwna jezdem ;)

      Usuń
    3. E tam, mnie też smakowało, tylko dzisiaj zrobiłem wg przepisu i smakuje inaczej :)

      Swoja jesteś :) a nie dziwna

      Usuń
  2. Byłam przeczytałam :)
    Fajny wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) wiedziałam, że na Ciebie mogę liczyć :)

      Usuń
  3. Przeczytałam i nawet się pod nim podpisałam. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam :) uśmiech posyłam Magdo :*

      Usuń
  4. Bardzo dobry wpis....a ja dodam tylko, że tam ojczyzna, gdzie chleb!

    Duuuużo prawdy o nas...której nie widzimy. Dopiero dłuższy pobyt za granicą otwiera oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MM, tak właśnie :) mam dla Ciebie piosenkę :) http://www.youtube.com/watch?v=6p6PcFFUm5I

      Usuń
  5. dobra zupa nie jest zła, a była polska, czy zagraniczna????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszna http://sojaturobie.blogspot.ie/2013/01/zupa-z-soczewica-i-mlekiem-kokosowym.html?spref=fb

      Usuń
  6. Ale jaka to zupa była? Może troszkę informacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://sojaturobie.blogspot.ie/2013/01/zupa-z-soczewica-i-mlekiem-kokosowym.html

      myślę, że będą ją często gotowała, jest pyszna :)

      Usuń
  7. prawde Paddy,prawde trzeba mowic zawsze nawet chocby bardzo bolala ;)
    p.s.przepraszamy za opoznienie poczty,ale ciagle mamy nie po drodze...obiecujemy poprawe-to pisaem ja Duzy,o poprawie znaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny wpis Kasi, jako emigrant się pod nim podpisuję obiema rękami:)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.