poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zawartość

Ksia&Baśka


Podarowałeś mi wnętrza wysp, statki, łodzie, ozdoby kobiet, ale nie rozróżniasz
smaku pleśni o magicznych formułach dziedziczonych w linii ojca. Kiedy krzyczą,
zatykam uszy, nie ulegam modom, regularnie ścieram kurz z książek i albumów ze zdjęciami.
Pamiętam przejścia, boczne drogi, kilka imion wyskrobanych z cmentarnych tablic.
Krewnych ustawionych według wzrostu, aby mnie dotknąć, włosy wpleść w ręce
i zmienić się w powietrze.

Rzeki przebiegają przez granicę pomiędzy drzewami, pobudzają
jasność umysłu nanoszoną przedmiotami, świadomością płci.
Opuchnięte powieki, złożone dłonie, wiara głośniejsza niż przekupka
na rynku w dzień handlowy i płacz, inny od pochlipywania ryb,
więc słyszalny przez ludzi, mocniej przenikający ocean.

Pytasz, co więcej mogę dla ciebie zrobić, żeby pokochać związki
karmiczne, poszarzałe nadbrzeża, cierpliwie zbierane nauczki
z nieustannych zaproszeń na śluby i pogrzeby, wiem, że oprócz wanny
w torbie, młotka i cieni pozaziemskich bohaterów, noszę w sobie
bezkonfliktowy związek. Totemy i radość z odrębnych gatunków snów.


20.10.2013

21 komentarzy:

  1. Wydaje się że bezkonfliktowy związek można mieć tylko ze sobą samym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest szczególnie rzadkie :)

      Usuń
    2. Ale możliwe :)

      dziękuję Wam za poczytanie :)

      Usuń
  2. Małgosiu, pięknie napisane...z taką nutą nostalgii :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla Ciebie MM https://www.youtube.com/watch?v=gSX444hQ5Vo&list=PLCBECC6963A12223C

      Usuń
    2. Cudowne wzajemne oddziaływanie...stan nirwany, całkowitego wyzwolenia :))

      Bardzo dziękuję :*

      Ps. mój bocian zabłądził i zrzucił mnie w te zimne ostępy...a ja tak nie lubię zimna

      Usuń
    3. Mnie odpowiadałyby Włochy, albo Hiszpania :)

      Usuń
    4. mieszkałam we Włoszech...niedługo...ale wystarczyło by zakochać się bez pamięci...i choć fotografie nieco już wyblakły, to tęsknota nadal żywa :)

      W Hiszpanii nigdy nie była, dlatego polecam Włochy :))

      Usuń
  3. Margo... Przecież ja znam? Tego nie było już u Ciebie, czy ja mam omamy i tworzę frazy, żeby następnie czytać je u innych? Magicznych formułek dziedziczonych w linii ojca bym nie wymyśliła, a że to najbardziej z zwartości pamiętam, to jednak powiedz, bo będę się o siebie martwić: to było?

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Masz świetną pamięć http://wcieniuskrzydel.blogspot.ie/2013/10/zawartosc.html

      Usuń
    2. Raczej uważnie czytam ;)

      Usuń
    3. ale bez pamięci, to wiesz :)

      Usuń
    4. i ja pamiętałam , czytając od razu przypomniałam sobie Twoje słowa"wiara głośniejsza niż przekupka
      na rynku":)

      Usuń
    5. A, bo coś podłubię i wklejam na nowo :)

      dziękuję za uwagę :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.