środa, 1 stycznia 2014

Fabrizio Paterlini - My Piano, The Clouds

2 komentarze:

  1. Można popłynąć i ducha uspokoić od szaleństw i natchnąć napowrót jakąś weną twórczą i znów popłynąć ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie mi dziś muzycznie, cały dzień. A teraz jeszcze wieczór piękny dzięki Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.