niedziela, 22 grudnia 2013

Nie ma mnie bo

Biszkopt rzucany raz, biszkopt rzucany bezglutenowy dwa, pasztet kurczęcy, masa orzechowa, druga serowa. Pierwsza wódka z colą, sałatka zrobiona. Przy drugim drinku inna sałatka, sprawdziłam, czy galareta stężała. Owinęłam melona szynką parmeńską. Trzy farsze, do pierogów i uszek, bez pieczarek, tak jak mama powiedziała, tradycyjnie. Śledzie zwyczajne. Jutro ryby i takie tam. Makowce wyszły przepyszne, jeden wyszedł dosłownie. Drinka dopijam, obejrzę film. Hummus też jutro. Żurawinę przesmażyłam i bigos pyszny udało mi się upiec, o czymś pewnie zapomniałam, ale to już jutro. Jutro. Choinka cedrowa, jutro Wam pokażę. Choinkę. 

Czas do łóżka 

wyspałam się, więc cedrowa choinka wygląda tak:






takie prezenty przyjmuję zawsze, dziękuję E.

http://spacje.bloog.pl

22 komentarze:

  1. Małgosiu, Radosnych, w gronie Najbliższych, spokojnych Świąt :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję MM :* Dla Ciebie i Twojej rodziny pięknych Świąt, ale to jutro pozwól, powtórzę :***

      Usuń
    2. Małgosiu, choinka arcydzieło :)) .... cedrowa, czy to ma jakieś znaczenie...celtyckie, czy po prostu taki był zamysł Artysty

      Usuń
    3. Cedrowa pachnie lepiej niż naturalna choinka, chyba tylko o to chodziło mojemu artyście :)

      Usuń
    4. I pięknie Małgosiu . Serdeczności nie tylko na święta :-)

      Usuń
  2. ładny "warsztat"!
    nie pasuje pasztet i szynka parmeńska

    pozdrawiam normalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale melon z parmeńską to do drinków :*

      pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    2. ale to na pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia!

      Usuń
  3. U nas wino, tradycyjnie domowej roboty - tegoroczne raz, zeszłoroczne raz, tegoroczne jeszcze raz, z dwa tysiące szóstego raz - ale po pół, bo szkoda, takie uchowane, tegoroczne jeszcze raz i raz... Jutro też jest dzień, robotę trza szanować, no ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z prawdziwymi przygotowaniami dopiero dziś ruszam. Choinka ubrana wczoraj, no i bigos i uprażone w karmelu pestki do ciasta. A dziś zaczyna się prawdziwa kuchenna rewolucja. Ale to dopiero po pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam upór w dążeniu do świąt idealnych. Wesołych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie u Ciebie smaki! Zmysłowo, jak zwykle.Całuję, ściskam. Dobrych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  7. Choinka trochę drugoplanowo wypada przy tych smakach.. choć może się jeszcze uda zobaczyć...
    Z tym że już po świętach, bo net wyłączam...na czas do poświętach..
    Małgosiu, piękna kwitnącego z bliskimi w szczęśliwości czasu :*
    ŚCISKAM!

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu, niech nam życie smakuje tak, jak Twoje słowa. Wszystkiego co dobre i piękne na Święta i po świętach. Uściski serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak mówią Włosi, molto brava. Zazdroszczę bigosu pysznego. Wesołych Świąt Tobie i bliskim życzę

    OdpowiedzUsuń
  10. ja przed chwila skończyłam z jedzeniem, jutro tylko posprzątać dół i o 17:00 zaczynam świętowanie:)
    Spokojnych świąt przy pięknej cedrowej choince Tobie i Rodzinie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha - mam tak samo, z tym, że u mnie na razie tylko ten drink + ogarnięcie przestrzeni jako-tako + ubrana choinka + zrobione większość zakupów i rozpisana strategia coby był piorunujący efekt w równaniu minimum trudu = max efektu. A - no i mam jeszcze wypieki - na razie na twarzy, ale z tego co mi wiadomo, jutro do odebrania w cukierni ;)
    Całusy i radosnych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego słonecznego pachnącego magicznego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. choinka boska! miłej uczty! kisses x

    OdpowiedzUsuń
  14. ściskam wigilijnie jeszcze :)
    cicho

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ma to jak cedar, uwielbiam wyglad I zapach tego drewna, choineczka tez zgrabnie minimalistyczna wyszla, ladna :))

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.