sobota, 12 października 2013

W punkt

Dublin




Analizujesz irlandzką prowincję i chyba wiesz, ile byłoby wiader z cukrem,
marionetek wykąpanych w ciemnym piwie. Nowych, głębszych sensów, niedługo
zabraknie szklanek. Musimy się uczyć nowego, zanim odmienią tonację nagłe
wspomnienia. Droga w jedną stronę, gdzie chodnik, schody i dwie kondygnacje,
okna bez firanek, niedomknięte drzwi, wybacz, że na trawnik nie zwracam uwagi.

Pociemniało, wróciłam do tańca. Na palcach, prawie bez udziału woli,
otulał mnie ciepły koc. Wełniane włókna uzyskiwane z okrywy włosowej,
dały radość i nie pomyślałam więcej o owcach, anonimowych niewolnikach
służących pogoni za szczęściem, ciągłością losów, fabułą naszych filmów,
chociaż widownia nasiąknięta jest agresją i rdzewieje kolor strzyża.

O tej porze roku mgła niczym lanolina, chcę z siebie wypluć jej mocny aromat,
jakbym wypluwała kolejne warstwy rytuałów, które nakazują czuć się kobietą.
Są dni, że daję radę i nie jest najgorzej. Dobrze, że o tym rozmawiamy, oboje
jeszcze nie przeczuwamy, co to dla nas znaczy.

25 komentarzy:

  1. Sometimes I can manage to take a good photo, thanks a lot!

    OdpowiedzUsuń
  2. To taki kolec dźgający niebo w naszym imieniu:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż się boję jak patrzę na to zdjęcie :) szpila w serce, albo w mózg

    OdpowiedzUsuń
  4. przeczytałam 'kolor krzyża' i sobie go nawet wyobraziłam. a to 'strzyż'.

    OdpowiedzUsuń
  5. ... i zostalo tylko w kosmos...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo, jak ludzie zamieszkają na Marsie, to i kosmosu nie będzie

      Usuń
  6. tak, a ja mam coraz więcej dni, że sobie nie daję rady - jesień .... jesień już

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie raz lepiej, raz gorzej, ale to na jednym biegunie, w jednej ćwiartce układanki. Nie wiem, jak smakuje lanolina. Łykam tekst o owcach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak łykniesz, to się dowiesz :)

      Usuń
  8. Oryginalne spojrzenie na "irlandzką prowincję" :)
    Margo, rzadko mi zdarza się zapraszać do siebie, tzn, na swojego bloga, ale popełniłam rocznicowy tekst o Kazimierzu Furmanie. Pamiętam, że byłaś w Gorzowie na "Furmance" może więc zechcesz rzucić okiem.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością przeczytałam i napiałam maila :* ściskam

      Usuń
  9. Ja tez dzisiaj wrocilam do tanca choc nie na palcach..raczej czlapiac na poczatku,ale juz mi idzie coraz lepiej..Malgosiu fajnie Cie poczytac,zdjecie bf,juz z njujorka pozdrawiam i zaczynam sie zastanawiac dokad teraz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam, piękne miejsca, niezwykłe :) też jestem ciekawa gdzie pofruniesz :)

      Usuń
  10. mgła powoduje, że wzmaga się nasaz ostrość widzenia i z tego powodu jest okresowo pożądana:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie szybkie tempo wiersza
    zawsze czytam smakuję, delektuję się.
    Ten czytałam na jednym wydechu, coś się zmienia ???
    Może jakiś szybki taniec...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałaś irlandzki taniec? Spójrz na mojego idola

      http://www.youtube.com/watch?v=u_jTujiRdi8

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.