sobota, 7 września 2013

Złote myśli

Paddy chodzi wściekły. Od rana leje. Zaczynam łagodnie:

- adoptowałbyś sobie ze dwie pszczółki i już nie narzekał
- oooo, to jest myśl, zgodziłabyś na dwie pszczółki u nas w sypialni?
- o jakich ty pszczołach myślisz?
- a ty o jakich?


Molly Malone
Wieczorem:

- eM, jeżeli miałbym to powiedzieć, nie powiedziałbym pszczółki,
tylko pszczoły, popraw to!

No to mnie zagiął drugi raz :P

28 komentarzy:

  1. Hehehe - y karm głodnego, bo mu chleb na myśli :D ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. pszczółki, dwie? hmm ;))))

    po cichu

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha:))))To się nazywa, że dziad swoje, a baba swoje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. no tak :) mężczyźni to śmieszna ,,rasa" ale bez niej jakoś nudno by było :) pszczółki i ich bzykanie he,he ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są równie śmieszni jak kobiety, ale bez nich to i bzzz byłoby nudne :)

      Usuń
  5. A u nas ostatnio taki dowcip (oparty na faktach):
    Wyjeżdżamy na weekend, zabieramy słoiczek miodu, (odlaliśmy ze słoika który dostaliśmy w prezencie z prawdziwej pasieki- ule stoją przy polach)
    Domownicy są zachwyceni, wyjadają miód łyżeczkami. Gdy odjeżdżamy, proszą, aby przekazać pszczelarzowi, że ma najpyszniejszy miód na świecie i proszą aby pogłaskał od nich pszczoły :))))
    Pszczelarz ma przechlapane: wszyscy pytają, czy głaszcze pszczoły :)



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a kiedyś słuchałam jakieś wypowiedzi pszczelarza, że bez głaskania pszczół nie ma smacznego miodu

      a to może o inne głaskanie chodzi, hm...

      dobre

      Usuń
  6. A ja mam taką oto semantyczną perełkę.
    Gość do barmana:
    - Jaki wynik?
    Barman:
    - Jeden, jeden,
    Gość:
    -Dla kogo?
    Barman:
    -Jak to dla kogo? Oczywiście, że dla nas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się co śmiać, ja kiedyś faktycznie palnęłm coś takiego. Na pytanie o wynik meczu, mój mąż powiedział,że remis. A ja: Dla kogo? :))

      Usuń
    2. Nie jest takie bez sensu to pytanie, bo w końcu jednym taki remis daje awans w lidze, a drugim eksmisję.
      (Jak się niedawno dowiedziałam ;)

      Usuń
    3. No cóż,

      uśmiecham się do Was, żeby była równowaga :)

      Usuń
  7. Pszczoły nie brzmi delikatnie,
    raczej jakby był zły na pszczółki,
    które czasami okazują się żądlącymi
    pszczólskami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aa to wtedy osy są :) tak mi się wydaje

      Usuń
  8. Jak ty taka Maja Margaryta, to polecam dokument 'Więcej niż miód'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, ten wpis jest pod wpływem :P

      Usuń
  9. To może lepiej do kuchni, a nie sypialni:) Pracowite są ponoć.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że z tą pracowitością - to zależy :)

      Usuń
  10. podczas ostatniego weekendu dużo się dowiedziałam o zwyczajach pszczół, np że nie lubią przeciągów w ulu, więc jak nie masz przeciągu w sypialni, to nie widzę przeszkód ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. :)) ja sobie adoptowałam i od razu czuję się spokojniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdradź w końcu o jakich pszczołach każde z Was myślało? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to chodzi http://www.adoptujpszczole.pl/ - mnie

      a Paddy, jak to mężczyzna chyba inne bzykanie miał na myśli :P

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.