sobota, 1 czerwca 2013

Próbka głosu



i jak?

14 komentarzy:

  1. Mogę Cię czytać i to z przyjemnością - normalka, ale słuchać też się da, wcale nie z mniejszą... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się!
    Podoba mi się też, że tak powoli. Mogę podążać.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Bioder" to ja sobie nie będę tu publicznie wyobrażał ale głos Pani działa na wyobraźnię moją znakomicie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Intrygujace. Muzyka... obraz ... ugniatanie stopa wyobrazni...

    Kiedys sluchalam wierszy Milosza czytanych przez Milosza... nie bralo mnie to. U Ciebie wyszlo niezle:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo plastycznie. I miło usłyszeć Ciebie. Doświadczenie zaskakujące, nieco ... irracjonalne? ale ciekawe. Tak się czuję jakby to był głos nagrany na pierwszej na świecie czarnej płycie ... Nie wiem czemu:-)
    Przyznam jednak, że wolę wiersze gdy mogę je zobaczyć. Tak ogólnie, więc i u Ciebie też:-) Co nie zmienia faktu, że przemówiło do mnie bardzo:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem za:)
    Z Miłoszem mam podobne wspomnienia jak Ania,
    pozdrawiam Cię

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiem Wam... za chwilę, przepraszam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie bomba!!! Przesłuchałam kilka razy i zupełnie inaczej odbieram.

    OdpowiedzUsuń
  9. Głos do wierszy, wiersze dla głosu.

    Dobra motywacja do zakupu słuchawek.;)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.