piątek, 10 maja 2013

Zaproszenie - dzisiaj o 20:30 w ArtPub Galerii

http://artpubgaleria.blogspot.ie/



Księga wyjścia


Daj mi gazetę poznańską, chcę zobaczyć, kto umarł – mówi ojciec,
jakby to miała być kronika towarzyska, a przecież wiadomo, że zmarli
są równie kontaktowi jak ci od ankiet, którzy mnie konsekwentnie ignorują,
każą stawać w ostatnim rzędzie. Mam metr dziewięćdziesiąt wzrostu

i wszystko bym zasłaniał, nie odpowiem więc na pytanie
czy kiedykolwiek myślał Pan o sensie, o treści swojego życia,
choć trawiłem ją w sobie tak długo, że stała się duszna. W tym mieście
ludzie bardzo długo czytają rachunki z restauracji, mielą te cyferki,

robaczki tuszu. Ja z tej odległości nic nie widzę,
ucieka przed wzrokiem jakbym miał zawroty głowy.
Tylko przyjemne mrowienie

w cielsku złożonym do snu, opasłym
jak wszystkie biblie świata.


                                            © Jakub Sajkowski



14 komentarzy:

  1. Jakubie,nomen omen,broń się przed Księgą.Ale...nikt jeszcze na tym dobrze nie wyszedł.Takie porównania zaczynają banałem trącić.A może nie?Może metafora jest w jakimś "obliczu?"Boskim?Jakub

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie bronię się przed żadną metaforą, jedyne przed czym się bronię w poezji to przed nadmiernym użyciem słowa "nikt", "wszyscy", "każdy/każda/każde", etc, etc; niektórzy mówią też że nie wolno używać wulgaryzmów, niektórzy że słów serce/róża/miłość; a ja myślę że nie wolno używać tylko tych rzeczy, których się używać nie umie :)

    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem tylko odbiorcą Twojej poezji.W kontekście pytania,Małgosi,czy doświadczenie ma w ogóle jakiś sens...to moja odpowiedź.Powodzenia.KUBA

      Usuń
    2. :) dzięki za odbiór zatem, zapraszam na większą dawkę

      serdecznie,

      K.

      Usuń
    3. Ale gdzie?Próbowałem wejść stąd.KUBA

      Usuń
    4. od 20:30 tu http://artpubgaleria.blogspot.ie/

      Usuń
  3. Pije Kuba do Jakuba.....;)

    Taki zbieg, okoliczności? Do mnie robaczki tuszu przemówiły, często uciekają jak sen przychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja na spokojnie odwiedze gallerie w sobote. szkoda tylko ze goracej kawy nie serwujecie Malgosiu, troche oszukanstwo z tym wirtualnym o suchym pysku...zarcik taki.....
    wiadomo ze lece na malarstwo, ale tez dam szanse poezji ;) a co tam, zaszalej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dla Ciebie kawę, dwa pawełki mleczne w czekoladzie i paluszki

      aaaa i wino

      Usuń
  5. Ja zaglądnę z ciekawością.

    OdpowiedzUsuń





















































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































































  6. Taki zbieg, okoliczności? Do mnie robaczki tuszu przemówiły, często uciekają jak sen przychodzi.




















    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.