przez szybę, dlatego tak, ale rano nie miałam ochoty wystawiać nosa za okno :) i oka - co za tym idzie. Już wszystko wróciło do normy - leje :) ale w ciągu dnia była również tęcza... O!
Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.
Na północy też obsypało, wzgórza białe a w mieście pada deszcz...
OdpowiedzUsuńtak, u nas całe popołudnie waliło psami i kotami :)
UsuńPopruszylo?
OdpowiedzUsuńZapruszylo dachy, ulice, OK obiektywu. Oko zaszlo lza czy bielmem a moze biela tworzac szarosc? Wszystko jest OK.
przez szybę, dlatego tak, ale rano nie miałam ochoty wystawiać nosa za okno :) i oka - co za tym idzie. Już wszystko wróciło do normy - leje :) ale w ciągu dnia była również tęcza... O!
UsuńZatem nos jest OK, oko jest oko i pogoda deszczowa a tecza ...jest tez OK :)bo w kolorze barwy.
UsuńSpokojnie, to tylko wybuch w pobliskim młynie...
OdpowiedzUsuńmoże i tak
Usuńbiel widze,widze biel :)
OdpowiedzUsuńJuż nic z tego nie zostało moja miła :)
UsuńCudnie,zazdroszcze ,unas zdazylo wszystko sie roztopic wiec jest szaro i nudnie.
OdpowiedzUsuńKasiu, śnieg był tylko przez chwilę, już jest zielono, bo tu jednak wpływ wiecznej zieleni oddziałuje bardzo pozytywnie, żadnego szaro i nudno :)
UsuńZima w Irlandii... no proszę:-)
OdpowiedzUsuńJuż się zmyła :)
UsuńA u mnie wiosna...szkoda, ze tak wczesnie!
OdpowiedzUsuńSerdecznosci
Judith
:) każdy chciałby czego innego - mnie w tej chwili ciągnie w góry :)
Usuń