środa, 26 grudnia 2012

The Next Big Thing

Poet Kajetan Herdyński has introduced me to The Next Big Thing where I'm writing about one of my books – my poetry collection – Czekajac na Maline.

(poniżej wersja w języku polskim, Kuba Sajkowski na swoim blogu napisał, że bez napinki, to bez napinki)

1. Where did the idea come from for the book? 

After having read Malina by Ingeborg Bachmann for the first time, it came to me that the male element present in my poems strongly affects the lyrical I. It is then that I carried the last changes and Malina combined all human relationships into a coherent story. 

2. What genre does your book fall under? 

It’s poetry. 

3. What actors would you choose to play the part ofyour characters in a movie rendition? 

I think John Stellan Skarsgård could play Malina, whereas the female role could be played by Martina Gedeck. 

4. What is the one sentence synopsis of yourbook? 

The book is about non-presence. 

5. How long did it take you to write the first draftof the manuscript? 

Well, it is difficult to tell. The book encompasses poems from the year 2007 and later ones. They had been lying hidden in my drawer before I decided to publish them (the volume was published in August 2012). 

6. Who or what inspired you to write this book? 

As I said before, it was Malina that inspired me to write this particular book. When my husband left Poland I wrote him about current issues but at some point, the every-day reality became to prosaic to write about all over again. I found myself in a difficult position that could drag me into various situations. Well, it dragged me into writing. I wanted the poems to tell stories without the end, therefore Alegoria - the poem ending the volume makes the new beginning. 

7. What else about your book might pique the reader'sinterest? 

What else? Maybe illustrations? This volume contains pictures and photomontage authored by Rafal Babczynski, while the illustrations were prepared by Mateusz Osajda. The works of these two great artists perfectly fit into the pomes climate. Book illustrations can exist on their own, yet as a whole, the book is extremely consistent. 

8. Will your book be self-published or represented by an agency? 

You mean the next book? Probably yes. At the moment, it is hard to tell. I do not even know if there’s such a need to publish the next volume. Time will dispel my doubts. 

Do zabawy zaprosiłam:

Ewę Brzoza - Birk 
Ewę Chruściel 

Odpowiedzi na swoich stronach pisarki powinny zamieść w przyszłą środę :) Panie mieszkają na emigracji, podobnie jak ja, myślę, że wtedy zabawa jest ciekawsza... nie znam się na zasadach.

A może powinnam jeszcze kogoś zaprosić Waszym zdaniem? 


1. Skąd się wziął pomysł na napisanie tej książki? 

Kiedy pierwszy raz przeczytałam "Malinę" Ingeborg Bachmann, zrozumiałam, że pierwiastek męski w moich wierszach, bardzo silnie oddziałuje na podmiot liryczny. Wtedy dokonałam ostatecznych zmian i Malina połączył wszelkie relacje międzyludzkie w spójną historię. Ludzka przewrotność, często w sposób cyniczny przebija się w większości wierszy. 

2. Do jakiego gatunku literackiego zaliczyłaby Pani swoją książkę? 

Poezja. 

3. Których aktorów wybrałaby Pani do zagrania głównych ról w filmowej adaptacji książki? 

W roli Maliny chętnie zobaczyłabym Johna Stellana Skarsgård, żeńską rolę powierzyłabym Marinie Gedeck.

4. Jak jednym zdaniem streściłaby Pani swoją książkę? 

To książka o nieobecności. 

5. Ile czasu zajęło Pani napisanie pierwszej wersji rękopisu (tu zapewne chodzi o pierwszą wersję całej książki). 

Oj, trudne pytanie. W tym cyklu są wiersze z 2007 roku i późniejsze. Wiersze długo leżały w szufladzie zanim zdecydowałam się je wydać. (tom wydany w sierpniu 2012) 

6. Kto lub co zainspirowało Panią do napisania tej książki? 

Do napisania tej konkretnej książki, cyklu, jak wspomniałam wyżej "Malina". Mój mąż wyjechał z Polski. Pisałam do niego o sprawach aktualnych, w końcu codzienność była zbyt prozaiczna, żeby w kółko pisać o tym samym. Znalazłam się w sytuacji bardzo trudnej, przez którą można się wciągnąć w różne rzeczy. Ja wciągnęłam się w pisanie. Oczywiście chciałam, żeby wiersze były historią bez końca, dlatego wiersz kończący ten tom, Alegoria, jest jakby początkiem. 

7.  Co jeszcze w Pani książce mogłoby wzbudzić zainteresowane czytelnika? 

Co jeszcze? Może ilustracje? Tom jest ilustrowany fotografiami i fotomontażami Rafała Babczyńskiego, ilustracje przygotował Mateusz Osajda. Panowie są niezwykłymi artystami, świetnie się wpasowali w klimat wierszy. Obrazy mogą działać niezależnie od wierszy jednak jako całość, książka jest wyjątkowo spójna. 

8. Czy wyda Pani książkę własnym sumptem czy będzie Panią reprezentowało wydawnictwo? 

Kolejną książkę? Prawdopodobnie tak. W tej chwili jest mi trudno przewidzieć. Nawet nie wiem, czy jest taka potrzeba abym wydawała drugi tom poezji. Czas pewnie rozwieje moje wątpliwości. 

2 komentarze:

  1. No dobrze, że i po polsku, bo nic bym nie zrozumiała :)
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  2. Uffff... (po raz drugi dzisiaj:) na okoliczność że po polsku też jest. Mój angielski nie upoważnia mnie do czytania nawet napisów na opakowaniach a co dopiero takich tekstów;D

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.