Puszkin ostrzegał - idiotko, gdzie leziesz
smakując życie i szczęście, zamiast wiekuistych
nocy. dość,
że przeżył cerkwie i na Kaukazie kościółki
tycie, tycie. w martwych ikonach żal; odbijam akcent
po tacie, niby z sierpa i młota. ojczyzno wybacz,
Hospodi Czesnokowa śpiewam pod Kremlem - czy wpuszczą,
swołocz?
Dostojewski i Czechow ocaleli. w oknach slumsów
"Prawda" przesłania szyby. wycieczki nie przeżyłam
na trzeźwo. nie czepiaj się - do śniadania podawali
szklanki z napisem "na zdrowie"!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.