środa, 1 lipca 2026

Porządek świata miękkiego jak mech

 



Niektóre dzieci uczą się świata, dotykając popękanej ściany.
Układają palce na kalendarzu: tu był pożar, a tu matka nie wstała z łóżka.
Niektóre rysują to, czego nie potrafią powiedzieć:
drzewo, które płacze, albo Bob z trzema oczami.
To wszystko ma znaczenie, chociaż nie wytłumaczy ci go żaden wykres.

Wszystko się psuje od środka. Najpierw zaufanie, potem zegarki,
na końcu, buty. Przychodzi wtorek i trzeba wybrać:
czy wolisz być uczciwa, czy nakarmiona.

W ogrodzie, który zostawiliśmy (i to nie był przypadek),
rosną ślady po czyjejś rezygnacji. Pomiędzy trawami
pełzną nieporozumienia, które przez lata głaskaliśmy jak koty.
Przyzwyczaiły się. Dają się nosić na rękach, (przez chwilę).

Przyroda nie ma dla nas planu. Nie zrzuca winy, nie notuje zwycięstw.
Pędy pną w górę, jakby nie wiedziały, że nikt ich nie podlewa.
Niektóre dzieci mówią do nich szeptem. Inne rozdeptują
bez zastanowienia. To też cykl. Jak śniadanie bez rozmowy,
albo śmierć dziadka, o której nikt nie powiedział wnuczce.

Kiedy pytam siebie, czym jest porządek, widzę kobietę
w autobusie, zasłania usta dłonią, bo płacze z powodu reklamy
telefonii komórkowej. Albo starca w kolejce po mięso,
opowiada, że wojnę najbardziej pamięta przez dźwięk:
stukot puszki z fasolą spadającej ze stołu.
I śmiech matki, zanim przestała mówić.

Nauczyliśmy dzieci zależności: światło - cień,
deszcz - zmarznięcie, miłość - zawód.
Ale nigdy nie powiedzieliśmy im, że można też przestać chcieć.
Bywają dni, kiedy całe życie wydaje się być jedynie krótkim
wyjaśnieniem czegoś, co właśnie odchodzi.

1 komentarz:

  1. Ten jeden szczególny punkt, o którego nazwę się kiedyś upominałaś, krtań - przełyk, nie wiem, naprawdę nie wiem, ale czytałam i to było to. Dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.