Miałyśmy się spotkać w październiku na sesji zdjęciowej w Tullamore, ale coś mi przeszkodziło. W końcu się udało. Chodzi mi po głowie większy projekt: zebrać ludzi i ich prace w jednej obszernej publikacji. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Margo McNulty



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.