środa, 9 stycznia 2019

Z dialogów rodzinnych




Scenka poranna.

- Mamo, przyszedł mój kosz od Mojżesza?
- Od kogo?


Po wizycie kuriera.


- Masz swój kosz od Mojżesza.
- Hurrra.






30 komentarzy:

  1. Wygląda jak dla noworodka... ładny i przytulny! ):-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki zatem :) niedlugo bede licencjonowana babcia :*

      Usuń
  3. to jest kosz dla niemowlaka (dzieCka, maleństwa)? Bo zwątpię już chyba we wszysTko?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzidziuś będzie zadowolony.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzidziuś? Tak mówiła moja sąsiadka do swojego męża, to zdrobnienie od ich nazwiska :)

      Usuń
  5. gratulacje ))) a kosz piekny od Mojżesza ;-P

    OdpowiedzUsuń
  6. Przykazania też ma na sprzedaż?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Będziesz babcią dla tego, kto w koszu? Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje przyszła Babciu :)))

    OdpowiedzUsuń