wtorek, 9 stycznia 2018

Takie tam

 


Blog zamyka platformę, i mnóstwo ludzi przenosi swoje pamiętniki na blogspot. Odnoszę wrażenie, ktoś w Google tego nie przewidział, bo blogspot działa wolniej, nie zapisuje komentarzy i trwa to kilka razy dłużej niż wcześniej i widzę, jakieś takie ogólne rozleniwienie serwerów z powodu nadmiernego ruchu. Jest jeden plus tego wszystkiego, nie ma zupełnie spamu. Oczywiście czy jesteśmy, czy nas nie ma, to jakby poboczna sprawa, winnych nie ma a koza nogę złamała. - klik

12 komentarzy:

  1. Sporo osób przenosi się na wordpress, ponoć bardziej światowy. Mnie blogspot pasuje, z zapisywaniem komentarzy jeszcze problemu nie miałam, jedynie parę osób narzeka na obrazki, które trzeba przeklikać, by ten komentarz zamieścić.

    Słyszałam, że blogi tracą formę, że liczą się tylko strony na Facebooku. Odpływanie. Przecież każde miejsce, które coś o nas mówi, jest w jakiś sposób dla nas dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bloguję od 2006 roku, w różnych miejscach, ale zawsze najchętniej wracałam na na blogspot, aż w końcu zostałam na stałe, ludzie odchodzą i przychodzą, a blogi wciąż tu są... Jak zniknę z FB, zawsze będzie można mnie tu odszukać, lubię blogspot, wordpress swoją światowością mnie nie przekonał. Jestem staroświecka i niech tak pozostanie.

      Usuń
    2. Też lubię blogspot i prędzej zamknęłabym fb. A dlaczego blog zamyka?

      Usuń
    3. Od dawna nie wspierali tego produktu, jak się o blogach mówi w korporacjach, a produkt wymagał wsparcia, udoskonalania, chyba taniej im wyszło zamknięcie niż wdrażanie ulepszeń. Poza tym na blogach bloga ostatnio było więcej reklam niż treści blogowych, zwyczajnie brak kontroli nad spamem.

      Usuń
  2. Ja po otrzymaniu informacji, że zamykają platformę, chciałam początkowo "zlikwidować siebie" w sieci (jakkolwiek to brzmi :)). W końcu zdecydowałam się na blogspota, bo jest dla mnie czytelniejszy. Wszędzie i tak musimy zgodzić się na jedno: totalną inwigilację każdej naszej myśli i śladu pozostawionego w elektronicznej przestrzeni. Cóż, taki świat... Inaczej jednak nie dotrze się do czytelników, by ich chociażby poinformować, że coś ukazało się w wersji tradycyjnej, na papierze. Coś za coś :(...
    Pozdrowienia, Ka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest mieć swoje miejsce w sieci Kasiu, cieszę się, że jesteś :)

      Usuń
  3. zgodzę się z Tobą eM, dobrze mieć miejsce w sieci, swoje miejsce...

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, blogspot zwolnił jak jeszcze nigdy, nie chce mi się czasem aż odpowiadać na komentarze, tyle czasu na to schodzi!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam w głowie przeniesienie, tylko jeszcze nie wiem czy na blogspot.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.