wtorek, 4 lipca 2017

Croagh Patrick - The Reek


Padał deszcz i obawiałam się, że fatalna widoczność popsuje nasze plany. Ostatnio, kiedy tędy przejeżdżaliśmy nie było widać góry - Croagh Patrick. Cel pielgrzymek i wspinaczek. Ze szczytu widać ocean, okoliczne wyspy i Connemarę. Wyczekujemy odpowiedniej aury, by tam wejść. Taki mamy cel w tym roku. Wybieramy się też do Donegal. Czyli tam, gdzie jeszcze nie byliśmy.







widok na Clare Island
trasa 
Croagh Patrick

widok na Clare Island




22 komentarze:

  1. Tych chmur nic nie przebije. Już miałam napisać, że tu gdzie jestem przez ostatnie trzy dni również takie były, ale to nieprawda. Są jedyne w swoim rodzaju, a jeszcze te widoki...
    Udanej wyprawy i dobrej pogody Wam życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że chmury nad oceanem są bardzo nisko, dlatego dają takie a nie inne wrażenie. Dziękuję i wzajemnie, miej piękną wakacyjną aurę :)

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia i dobre plany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, czy pogoda wróci by je zrealizować :) póki co, jest jak jest.

      Usuń
  3. ech zdecydowanie wolę takie odcienie niebieskości, siności, ze nawet owce kolorystycznie pasują )) niż żółtości...ale czasami lubię się wygrzać. Zdjęcia Twoje fantastyczne, czy ja Cię pytałam już o zgodę na malowanie obrazów z Twoich zdjęć? jeśli nie, to teraz pytam, bo wreszcie będę miała trochę czasu, co prawda nie wiem kiedy? w sobotę Naczelnik zaordynował wyjazd na Mazury...a tu leje buuuu ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maluj :) jak najbardziej!

      Mazury też fajne :)

      Usuń
    2. owszem są, gdy temperatura przekracza 20 stopnie jednak?? i nie leje??

      Usuń
    3. Wszystkie okoliczności mają swój urok :)

      Usuń
  4. Świetna aura - chmury są takie malownicze!... Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda majowa nam się fuksnęła, byliśmy tam po deszczu i chwilę przed :)

      Usuń
  5. Tak pięknie, że aż skóra cierpnie z wrażenia. Mega.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepraszam, ale się zapytam - jakim aparatem dysponujesz?
    Wprawdzie nie aparat "robi" fotografię ale ten, co patrzy w wizjer. Ale jednak.
    Pozdrowienie. M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marku, Nikon z obiektywem 35 mm :*
      pozdrawiam :*

      Usuń
  7. O, tak nikony "robią" bardzo ostre fotki - moja koleżanka ma.
    Ja mam canona 400 - to nie to samo, jednak!
    Dziękuję! M. ):-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każda firma ma swoich zwolenników, to samo dotyczy obiektywów, co fotograf, to inne zdanie, dlatego głownie przyglądam się, jaki obiektyw, jakie robi fotki i wtedy decyduję, co dalej. Mam dwie stałki, które kocham i marzy mi się aparat, który jest poza moim zasięgiem, ale cóż...

      Usuń
  8. Ale klimat. Niesamowitości 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze ten wiatr i zapach, to już pełnia szczęścia...

      Usuń
  9. to nawet poetycko napisane:
    wybierać się tam gdzie nie byliśmy......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) takie życie, trochę liryki, goryczy, i takich tam

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.