sobota, 13 sierpnia 2016

Sobota



Nie brakuje powietrza. Pada i pada. Nie widać spadających gwiazd, słońca. Ptaki próbują utrzymać się na wietrze. Smak nowej kawy, miodu, który dostałam. Nie muszę nic robić, więc przeglądam na Amazonie czytniki. Wszystko jest w moich rękach. Paddy uśmiecha się jak lubię i opowiada, jak dojść, żeby dojść. Przyglądamy się obrazom. Pakujemy w koperty nasiona na wiosnę. Widzi wyraźniej ode mnie. Dlatego tak bardzo lubimy dzielić się odczuciami, wyręczać sobą, przeciągać z kąta w kąt.

17 komentarzy:

  1. Fajni rzeczywiscie i mila sobota...deszcz pada i jest pozwolenie na nie muszenie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki muzyczny dzień :)

      https://www.youtube.com/watch?v=zpOPdStas8Q

      Usuń
  2. Dobrze, że gdy pada jest Paddy. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze że jest, nawet, gdy nie pada :)

      Usuń
  3. Ptaszki na wietrze nie robią sobie krzywdy/Mają skrzydła mocniejsze niż moje. Buonanotte fiorellino:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie robią sobie krzywdy, mało tego, mam wrażenie, że im się to utrzymywanie w jednym miejscu bardzo podoba :) dobrej nocy moja miła :)

      Usuń
  4. Jesień, nasiona w kopercie, mniej słońca, wiatry i deszcze. Tutaj już też pachnie jesienią, jaskółki intensywnie ćwiczą latanie, ścierniska, chłodne wieczory i ranki, perseidy...

    OdpowiedzUsuń
  5. pada to smutno i refleksyjnie...nie zbieram nasion ...nie wiem czemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ich zwyczajnie nie potrzebujesz :) nam się marzą nowe czosnki, więc zbieramy :)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcie. Troszkę szkoda, że taka aura, bo akurat spadające gwiazdy chciałam obserwować. Ale za to nastrajam się sentymentalnie i tez jest dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) może w przyszłym roku nam się uda :)

      Usuń
  7. Dzielenie odczuciami - jakże ważne i potrzebne jak powietrze. A ja zapomniałam o spadających gwiazdach! Opowiedz mi o kawie i miodzie... .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno jeszcze spadają... do końca sierpnia, to zjawisko powraca każdej nocy :) co do kawy, nowe ziarna z włoskiej palarni i miod od bratowej, z pasieki znajomego. Zawiłe, ale kawa z miodem smaczna :)

      Usuń
  8. Nowa kawa i miód! Ach! I nasiona... :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.