piątek, 5 sierpnia 2016

Mistrz

Valentia Island


Ostatecznie jest piątek, o którym byłam przekonana wczoraj. Wystarczy na chwilę odejść od komputera, a człowiek traci poczucie czasu. Jednak w życiu jest miło. Dobrze, że nikt nie każe uczyć się wierszy na pamięć. Chociaż w młodości bardzo lubiłam deklamować i występować. Ale i tak Paddy jest lepszy. On recytuje fragmenty książek bez zająknięcia, a ja już nic nie pamiętam.

- Jak ty to robisz, że wszystko pamiętasz?
- Trenuję!

14 komentarzy:

  1. to prawda trenig pamięci daje efekty :)

    a fragment dawniej nauczonych wierszy miga w pamięci jak perła..... w najmniej spodziewanych momentach....

    błysnęła mi myśl

    - a jesienią nauczę się wiersza Małgosi na pamięć


    ... być może

    dobrego czasu eM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to, być może - wprowadza pewien niepokój :) wiesz, ale jak to Julia szepnęła na ucho, ja mam więcej 'na głowie'

      Usuń
    2. O to to :)
      My musimy pamiętać o wszystkim, ogarniać codzienność
      :*

      Usuń
  2. A ja mam pamiec krótka i dziurawa jak rzeszoto - ale ma to jedna dobra strone: mozna po jakims tam czasie przeczytac ksiazke drugi raz, a film to nawet i z 5 razy obejrzec, i zawsze nadal jest element niespodzianki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem, jesteś moją siostrą... Tak właśnie żyję :)

      Usuń
  3. Ostatecznie i dzisiaj można się przekonać do piątku:P
    Brawo dla mistrza:)
    Wspaniałego weekendu mili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Soniu :) to był wyjątkowo pokręcony tydzień :)

      Usuń
  4. Brawo Paddy - za trening i za niezwykłą pamięć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. i dlatego aktorzy mają piękną starość, i nie tylko )) mogą cytować wielkich tego świata i żyć życiem wielu...mówić słowami poetów... przez całe życie ćwiczą mózg.
    i to sie opłaca he he

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Paddy jest szczęśliwy, chociaż nie jest aktorem :)

      Usuń
  6. Paddy jest jak mój mąż (jeśli chodzi o pamięć). Oglądać z nim Stawkę większą niż życie, to prawdziwa męka, ponieważ recytuje wszystkie kwestie kilka sekund wcześniej niż je wypowiedzą aktorzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, cytaty w rozmowach, w życiu, ale mnie się to w nim bardzo podoba :)

      Uściski Beato :*

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.