poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Kwestia gustu




Ludzie narzekają na upały, na deszcz, zimę. Na innych ludzi. Zazdroszczą i utyskują w komentarzach. Oczywiście to kwestia charakteru. Są i tacy, którzy nie rozumieją słowa: nie. Proste, ale nie do przyjęcia. Ostatnio, pewna kobieta po mojej odmowie podpisała się – odrzucona.

- Czyli masz kolejnego hejtera?
- Hejterkę. Do pary. 


39 komentarzy:

  1. Wyswataj ich. Przynajmniej będziesz miała okazję dowiedzieć się, jak rozmnażają się hejterzy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwiją sobie gniazdko z żalu wszelkiego :) i będą pączkować.

      Usuń
  2. Odrzucać, nie odrzucać, oto jest pytanie:) W każdym razie każdemu nie dogodzisz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Ja to w ogóle myslalam, ze to juz wymarly gatunek - a tu parka!

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie moze byc moja, bo na Twoj blog to jej intelektu brak. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, tym też intelektu brak, więc to chyba taki gatunek.

      Usuń
  5. Hejterują ludzie, którzy mają problem sami ze sobą.

    Nie jestem za tym, by dobierali się w pary, o fujjjj !!!!, na myśl o ich pączkowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekiedy, no sama wiesz, dobierają się w pary, fakt fuj :)

      Usuń
  6. Na zimę to i ja narzekam, brrrrr :((( Ale na zimę narzekam tylko zimą :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu, bo ludzie myślą, że tylko obrażanie jest hejtem, wielw osób zdaje się nie wiedzieć, że uporczywe codzienne nękanie głuchymi telefonami, czy anonimowe komentowanie na blogu, kiedy autor bloga tych komentarzy nie chce, też jest nękaniem, czyli hejtowaniem. Poszukaj w sieci, są już znane przypadki skazań takich anonimowych hejterów, którym się wydaje, że nic złego nie robią, a jednak to jest właśnie stalking.

    https://stalking.com.pl/2015/07/10/uporczywe-nekanie-gdzie-zglosic/

    https://stalking.com.pl/2015/07/03/stalking-nekanie-telefonami/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty wiesz, ja wiem i mnóstwo ludzi wie, rozumie, ale ten rodzaj namolnych raczej ma tak ograniczony mózg, że nie pojmuje czym jest nękanie. Znam tę stronę i nie martw się o mnie, wiem co robić. Dziękuję za troskę.

      Usuń
    2. Wiem, ale psychopaci często przekonują, że mają dobre intencje, a są jedynie psychopatami. Normalny człowiek, po pierwszym razie by odpuścił. Przestałby pisać komentarze, rozumiejąc, że to twoje miejsce na ziemi i masz prawo wyboru. Tekst - odrzucona, uważam za histeryczny, tak właśnie reagują osoby, które nie robią sobie nic z innych. Psychopata tego nie zrozumie, on jest egoistą i myśli tylko o sobie. Jesteś dla niego workiem treningowym, nawet jeżeli robi to w białych rękawiczkach. Chyba przeoczyłaś mój wcześniejszy komentarz.

      Usuń
    3. Nie przeoczyłam, ale to już jest bicie piany. Wszyscy wiemy, jak jest, tylko hejter nie wie. Więc chciałabym abyś już nie rozwijał tematu, który uważam za wyczerpany.

      Usuń
  8. Jedna z dziewczyn napisała: "hejter może nie jest tego świadomy, ale działa na moją korzyść wchodząc na mój blog i podnosząc licznik wejść". A tak poważnie, to nic nie poradzimy, że są między nami ludzie, których sensem życia jest obrażanie innych. Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, on mnie nie obraża, bo nie potrafi, ale nęka mnie komentarzami, codziennie, czasami kilka razy dziennie. Takie uporczywe zwracanie na siebie uwagi, robi wszystko abym zamknęła bloga, albo zrobiła sobie coś, wtedy odejdzie usatysfakcjonowany.

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że nie masz zamiaru zamykać bloga, bo byłoby nam smutno gdyby nagle to miejsce zniknęło.

      Usuń
    3. Zdecydowałam się zgłosić sprawę o uporczywe nękanie.

      Usuń
    4. Czasem nie ma innego wyjścia. Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie tej sprawy. Buziole:)

      Usuń
    5. no i dobrze...choć męcząco

      Usuń
  9. hejterzy to nieznany mi gatunek...i żebym tego w złą godzinę nie napisała ;))w tej wirtualnej rzeczywistości oczywiście, bo w życiu to ho ho albo i cho cho
    poradzisz sobie )))) ściskam mocno
    a i przeczytałam w babińcu, ekh pięknie i mądrze piszesz i także to o czym piszesz i dlaczego ...

    OdpowiedzUsuń
  10. w takich sytuacjach zastanawia mnie, co powoduje, że taka osoba jest aż tak nieszczęśliwa, że musi swoją frustracje wyładowywać na innych.
    wiem, ze sobie z tym poradzisz, bo jesteś bardzo mądrą istotą :)
    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są ludzie, którzy nie rozumieją słowa 'nie', wypraszasz drzwiami, wchodzą oknem. Ucałowania :*

      Usuń
  11. ja uśmiechy zostawiam, cóż życie.... ehhh życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiety mówią 'nie', 'daj mi spokój', a mężczyzni nic sobie z tego nie robią, tylko je gwałcą. To podobne uczucie, ignorujesz człowieka, dajesz mu jasno do zrozumienia, żeby sobie poszedł, zamilkł, a on Cię gwałci psychicznie dzień po dniu i udaje, że nic złego nie robi. Nękanie wydaje mu się dobrą rozrywką. Jeżeli, to jakiś standard w życiu, to ja dziękuję.

      Usuń
  12. Dobrze, że jesteś silna i dajesz sobie radę z takimi osobnikami :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym wpisie napisała dzisiaj do mnie dziewczyna, która była podobnie nękana. Jest już po sprawie, facet został skazany, okazało się, że to człowiek mieszkający dwie ulice dalej. Ludziom wydaje się, że są bezkarni w Internecie i to mnie pociesza, że niedługo to się skończy. 80 komentarzy w ciągu miesiąca, szaleństwo.

      Usuń
    2. O matko! Dwie ulice dalej, to brzmi groźnie!
      Dobrze, że udało się jej zakończyć tę sprawę.
      Za Ciebie też kciuki trzymam :*

      Usuń
    3. Nękał ją w Internecie pod jej artykułami, namolnie dzień po dniu, komentarz anonimowy za komentarzem, jemu też się wydawało, że nic złego nie robi.

      Usuń
  13. Coraz więcej takich co lubią narzekać i hejterować. Dlatego lato mam prawie bez internetu, aby nabrać sił na jesienne, zimowe dni i znów polubić ... Serdeczności ślę. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. gdzie się tacy lęgną?

    Ściskam Magosiu :* <3

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.