wtorek, 2 sierpnia 2016

Bibeloty


* obrazy - Katarzyna Tchórz




Znajoma napisała wiersz o potędze wodospadu,
usuwa szpachlę, kamień i coś na kształt nowojorskich tapet.
Z siłą rozrywała kąciki ust, wydrapywała rany po białych sonetach,
stworzony z piór grzbiet. Nikt się nie modli,
nie śpiewa psalmów. Dziękczynnego alleluja, tylko
sąsiad znika i na zawsze złoty wawrzyn pozostaje złoty. Z błyskiem
rybich łusek, rogami nosorożców, kośćmi rzuconymi na wiatr.

Zeszłej nocy próbowałam zmyć lakier z końców palców,
z miejsc obronnych. Rozdzieram noc, papierki w kolorze lapis lazuli.
Gdzieś tam siedzą poeci bez strachu przed pogłębiającymi się bruzdami.
I unosi się zapach ziemi ze skrawka lądu. Czy chcesz, czy nie,
chodzę po pastwiskach, łąkach. Kwitną. Jesień życia zapowiada się zręcznie.
Tego wieczoru wykąpiemy się w sadzawce, torf oblepi nas na płyciźnie
do brody, wyraźnego nastroju.

Nazywamy się imionami wizażystów, projektujemy sny, okulary.
Z głębokim spojrzeniem potępiamy nieużytki, miękkie kolana naszych
kolegów pachnących wanilliną. Porośnięci sobą wracją do światła.
Nocą, tkwią gdzieś w szczerym polu, w obszarze podziałów i selekcji.
A kiedy nagromadzą odpowiednią ilość bólu, śmieci i wymówek,
wyjdą do ogrodu. Bez piżamy, ubrań, z małą walizką sztucznych pereł.
Z wyuczoną dykcją, przekreślonymi w książkach słówkami. Przetraszyłam się,
że tak już zostanę. Z chłopcami zatopionymi w tym, co minęło
i nie wróci podobne do niczego.



10 komentarzy:

  1. Czytam po kilka razy. Rozsupłuję, ale w kolejnej kolejce porzucam, żeby się upajać falującymi falami Twoich słów.

    Pomyślałam, że to tak jak z pieśniami, czasem skupiasz się na tekście, na przesłaniu, a czasem na muzyce, melodii, rytmie, harmonii. A dopiero wtedy, kiedy zleje się to w nas w jedno, staje się jak pieśń najpełniejsza, najpiękniejsza. Nie umiem może tego wyrazić, bo ... no, bo nie umiem, ale z każdym Twoim wierszem uczę się poezji, uczę się gonić motyle :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzruszasz mnie, o to chodzi w czytaniu poezji. Pozdrawiam ciepło

      https://www.youtube.com/watch?v=4N1Q4W3Qd7w

      Usuń
  2. Zamyśliłam się nad obrazami i słowami, zapatrzyłam, zawiesiłam.
    Dzięki Wam :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Soniu :)

      pozdrawiam ciepło i dziękuję https://www.youtube.com/watch?v=_ZdsmLgCVdU

      Usuń
  3. Obrazy mają w sobie coś magicznego...

    OdpowiedzUsuń
  4. i znów przeniosłaś mnie do innego świata, gdzie dla mnie rozdzierasz noc...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zastanawiałam się, gdzie Cię złapię...

      Usuń
  5. Świetny wiersz Małgosiu, widać ten podział, rozumiem ucieczki poza miasto ludzi sztuki. I ta ulga, kiedy znika ktoś natrętny z życia. Zauważyłem, że przykładasz uwagę do detali, bardzo lubię tak dopracowaną lirykę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ksywę: detalistka :) dziekuję Pawle :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.