piątek, 8 kwietnia 2016

Zapowiedź



Nie przypadkiem za scenę dla swych rozterek i wysiłku przywoływania pamięci epizodycznej poetka wybiera krajobraz surowy, kontrastowy, otwarty i graniczny. Przylądek z ostrym klifem najwyraźniej kontrastuje styk morza z lądem, kontynentu z oceanem, a ponadto – z niebem, gdzie „nicość jest tak blisko”. Ponadto widok ten czasem zasnuwa mgła, która pozwala albo wycofać się w głąb wspomnień by nimi zastąpić doznania, albo snuć hipotezy co do ukrytych za tą zasłoną form i dociekać praw konstrukcyjnych całego świata.

z posłowia Piotra Michałowskiego






Mullaghmore



Dla mnie to miejsce jest czymś więcej niż snem,
w którym rozbieram się z ciemnych błękitów, w doskonałości
z wyrzeczeń przechodzę do żywego. Nad torfowiskiem
d
ostrajam sierpniowe good morning do materii.
Łagodnieję nad brwiami. Roje robaków polują jak dawniej.

Czy możemy tak trwać? W ich życiu przechadzać się, wahać.
Nasze ciała mogłyby leżeć pod drzewami. Jednak wstajemy
i bez lęku dodajemy kolorytu pagórkom, toniemy w oceanie,
wypływamy, nabieramy ostrości. Ta sama siła, która zgina konary
w locie. Ścigani przez umysł, porywani przez nurt, nikt nas nie chce

w raju owadów. Tak się zestarzejmy, wchłaniając zapach,
fragmenty rond, kwartałów, mury ogrodów.
Nawet sprzedawca precli spokojnie wyrabia ciasto, a ty
brzęczysz nad uchem, rozpalasz siatkówkę w oku.

Aż w końcu spadnie deszcz. Wyłowią nas razem,
z żabami, wonnymi kwiatami, ze stawów. Nie zmarnowaliśmy
swojej szansy.



25 komentarzy:

  1. Nie przypadkiem. I nareszcie :)
    Gratuluję, Małgosiu, i bardzo się cieszę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna zapowiedź!!!!
    Ja też jestem szczęśliwa, że to już!!!!!
    Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odrobina przyjemności w maju, prawie na Twoje urodziny :)

      Usuń
  3. Brawo Małgosiu. Z przyjemnością przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogłabym odziewać się takie sny i budzić z nich w trwaniu pamięci minionej chwili. Gratuluję Małgosiu i czekam, by mieć "Mullaghmore" w zasięgu dłoni. Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo jestem ciekawa Twojego całościowego odbioru :*

      mówia, że papier, to papier :)

      Usuń
  5. zapowiada się ciekawie :)
    buziaki i gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idzie książkowy maj :) Bardzo się cieszę i gratuluję!

    Szczęśliwi, którzy wiedzą,lub wierzą, że nie zmarnowali swojej szansy :*

    Uściśnień krocie posyłam z wiatrem,
    BB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko, tam jest kilka wierszy, które lubisz... mnie nachodzą takie fale radości i wyciszenia. Bo przecież w książce nie będzie szaleństwa, jedynie godzenie się i surowa analiza.

      Ucałowania :*

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Muszę się nauczyć takiego spokojnego czekania :)

      Usuń
  8. owocowanie ... to dobry, ewoluujący czas, ukłony pełne podziwu Margarithes...

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. :) całe posłowie jest świetne, ale zaczekam z publikacją do wydania

      Usuń
  10. Pięknie!!!
    No i mego okładka....taka bardzo Twoja.
    całusy :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chociaż nosi mnie, ale relaks :)

      Usuń
    2. :***
      A co do okładki to oczywiście "mega" a nie "mego" ;)

      Usuń
    3. Dobrze Cię zrozumiałam pięknoto :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.