Na FB znalazłam buty, które od pierwszego wejrzenia zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Odkrywanie Trippen było fascynujące. Mnóstwo niezwykłych wzorów, kolorów. Obejrzałam warsztat i zakochałam się w tym miejscu. Lubię detale, uśmiechniętych ludzi i fakt, że pracują z pasją. Kiedy Trippen ogłosiło konkurs na umieszczenie zdjęcia swoich butów lub komentarz - dlaczego Trippen, napisałam, że marzę... Nawet wybrałam się do Dublina, żeby przymierzyć i pogłaskać. Niestety nie znalazłam butów w moim rozmiarze, więc skończyło się na podziwianiu. Nie wygrałam konkursu, okazało się, że ilość lajków była istotna, ale dostałam prezent za wzruszający list...
Strony
środa, 2 marca 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)











Chyba znam ten bol, czesto nie ma numeru nominalu w kieszeni.
OdpowiedzUsuńJaki wiec Ty masz numer buta czy nogi?
42,
Usuńno właśnie w punkt :)
Nic wiecej, poza stwierdzeniem: Ale numer! :)))
UsuńNo proszę, pięknie :) już sobie wyobraziłam
UsuńMyślę, że bym coś wybrała gdyby był mój rozmiar :)
OdpowiedzUsuńW sklepie on-line są wszystkie rozmiary :) a ja lubię mierzyć buty :)
UsuńJa też zdecydowanie tak wolę :)
UsuńPóki co, jest wiosna :) może gdzieś wyruszę w świat i znajdę :) kiss
UsuńMiło z ich strony.
OdpowiedzUsuńJeszcze milej byłoby jakby butki podesłali :)
PS coś na mnie patrzy z pierwszego zdjęcia :)))
Coś miłorzębowym pyszczkiem :)
:) ano
Usuńlistek wisior, ostatnio ulubiony i z pirytami, więc taka subtelna błyskotka.
uściski posyłam
Jaki miły gest. :-)
OdpowiedzUsuń:) w Berlinie jest outlet Trippena, ale wciąż nie po drodze, pewnie kupiłabym buty dużo taniej z poprzednich sezonów. Wzdycham jak dziecko :)
UsuńSą okropnie drogie?
OdpowiedzUsuńTo raczej złe określenie, okropna to może być pogoda albo żona sąsiada.
UsuńCoś, dla jednego drogie, dla drugiego jest tanie.
Ceny są w sklepie on-line, możesz sprawdzić :) Pozdrawiam ciepło
jak są tobie przeznaczone, to będziesz je miała, zobaczysz ;) ;)
OdpowiedzUsuńW kolorze fuksji :)
Usuńw kolorze fuksji? a to piękne, tak sobie przypominam, że moja babcia mówiła na ten kolor "biskupi", ale nie brzmi to tak ładnie jak fuksjowy ;)
Usuń:) Miło, że wysłali prezent.
OdpowiedzUsuńSny lubią się spełniać, więc kto wie? Może je wyśnisz:) w odpowiednim rozmiarze i kolorze fuksji:*
No właśnie :) butki z bajki :)
Usuńtakie buty! :)
OdpowiedzUsuńpiękby prezent!!!
chyba se kupię, jak dostanę nową pracę! mam upatrzone te. zresztą chyba Ci już pokazywałam:
http://en.trippen.com/products/tourist-f
ooo tak :) a ja coraz częściej zerkam na te http://de.trippen.com/products/dawn-f :)
Usuńyesss! widzę Cię w nich bardzo dokładnie! :)
Usuńpiękne!
:) najgorsze, że ja siebie też :)
Usuńtrzeba było mówić - lajkowalibyśmy jak polska i irlandia długa i szeroka.
OdpowiedzUsuń