sobota, 20 lutego 2016

Na skróty



We śnie widziałam, jak mężczyznę dusi meduza, którą wyciągnął z wody. Przylgnęła do twarzy i po wszystkim. Wyssała z niego ostatni oddech. Nic nie będzie z tego pisania kryminałów. Gawędzę z Wiolą o dorosłych synach i patrzę w lustro. Okulary coraz mocniejsze, kupuję kremy do twarzy + 50, piję napary z imbiru i przyklepuję maseczkę z alg. Z Paddym w łóżku przewracamy się na trzy, cztery. A e-maile z adresów pocztowych z Polski otrzymuję jako nieszyfrowane. Umarł Umberto Eco. Zwolniono z pracy konserwatora zabytków w Warszawie, sprzeciwiał się budowie pomnika. Aresztowano w Dublinie piętnastu emigrantów z Polski, którzy prześladowali na tle rasowym innych emigrantów. Za dwa tygodnie idziemy na lokalne wybory. Luty sruty.

26 komentarzy:

  1. I jak tu się zdystansować od tych wszystkich wieści? Hmm... No ten: "Luty sruty" - powalił mnie... Hmm, to może tak: Wiosna niebawem wybuchnie zielenią bez względu na to wszystko, co tak bardzo Ciebie Małoś irytuje... Więc odpuść... Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpuszczam każdego dnia Olimpio :* uśmiechy posyłam

      Usuń
  2. Odpuścić się wszystkiego nie da, bynajmniej ja nie potrafię, bo wszystko co niby obok nas, łączy się z naszym życiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da. Choćbym nie wiem jak udawała, że nic się nie dzieje, to i tak się dzieje. Kiss

      Usuń
  3. Oj dzieje się, dzieje...ale skąd te 50+?!
    Luty sruty:-/

    ade

    OdpowiedzUsuń
  4. A to takie skróty że sruty? Trochę zabrzmiało jak zatruty ten luty... A dawniej to tylko z butami i kuciem się mierzył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im więcej lutych, tym toksyczniej :*

      Usuń
  5. Czasami chciałabym znaleźć drogę na skróty. Choćby na moment móc nią pójść. Na razie dłuży się zima i ciemność, i deszcz. Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to minie, później, jak już będzie z górki, to ani ciemność, ani zima... mam nadzieję :)

      Usuń
  6. I w ogóle, i w szczególe: luty-sruty! Lepiej tego nie mogłabym podsumować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie było dla znajomego, ale przestał pisać książkę, więc odebrałam :) taka jestem :)

      Usuń
  7. Można powiedzieć, że polscy rasiści dobrze się w Irlandii zaaklimatyzowali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emigranci z Polski, w większości, głosowali na Kukiza, więc wiadomo jakie mają poglądy. I to nie jest tak, że tutejsza społeczność nie jest tym zaniepokojona, poglądy przekładają się na zachowanie, niestety bywa mało sympatyczne. Ostatnio kilka razy musiałam zdecydowanie zaznaczyć, że nie myślę tak jak reszta rodaków.

      Usuń
    2. Oni za granicą robią (i głoszą) to, co robiliby u siebie w kraju.

      Usuń
    3. No cóż, nie potrafia się dostosować do zwyczajów tu panujących i tak próbują forsować swoje, słabe, bardzo słabe zdanie.

      Usuń
  8. I zmarła Harper Lee. Kobieta, która zabiła drozda. Tak jak się zabija ćwieka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Luty wkrótce minie a z marcem przyjdzie wiosna:*
    Przecudne zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Styczeń sryczeń, luty sruty, ale chyba na marzec nic nie wymyślisz.
    Będzie lepszy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzec wpisuje się do tych energetycznych miesięcy :) relaks

      kiss miła

      Usuń
  11. emigranci przeciw emigrantom, no chyba rzeczywiście luty sruty ;)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.