piątek, 8 stycznia 2016

Pragnienie


Alicja Rodzik

Oprócz nurtu, z którego łowię słowa, proszę czekać,
proszę czekać,
widzę chłopców. Podnoszą doniczki,
przepychają się, rzucają. Ziemia zmieszana z gliną.
Zbyt wiele bierze się z nienawiści. Powierzchowność,
ponure myśli. Nikt z nas nie chce całkowitej ciszy.

Znasz takich chłopców, nie tracą
ani minuty. Spoglądają w otwór, kto wpadnie w pułapkę?

Przed zaśnięciem lecisz w dół i zrywasz się nagle,
z ręką na grzbiecie książki. Nieobecna do wewnątrz.
Po śnieżnej burzy, wołasz, krzyczysz, łapiesz oddech.

Tam mogło być jezioro, zmarznięte. Wypełnione
zwierzętami. Ale nie mam odwagi, by je dotknąć. Niech śpią
z zamkniętymi oczami. Udają figury ze świec, więc proszę czekać,
proszę czekać.
Na wytartym medaliku wyczerpane ciało, złożone
w cierpliwości i ciszy.

grudzień 2013

18 komentarzy:

  1. Zamiast powierzchowności - niesamowitość, pełnia nowych znaczeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze kiedy wchodzis głębiej, nawet we własne przemyślenia, dotykasz nowych znaczeń... kiss

      Usuń
  2. czytam, wracam do wersów, zdań.. pojedyńczych wyrazów

    i wracam do nich po kilka razy- zawsze znajdując inne znaczenie.
    Zdumiałaś mnie eM, a może to taki dzień po prostu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piątki podobno takie już są :)

      Usuń
    2. teraz dopiero zaskoczona jestem...


      NIE mogłas wiedzieć o piątkach (!)
      wrażliwość osoby
      z zaskoczenia zadziałałaś...

      podziwiam, brawo eM,

      poetka z wrażliwością?

      Usuń
    3. Bez wrażliwości musiałabym być macromanem-matołem :P hehe

      Usuń
    4. Macroman, to ten przygłup, co Cię prześladuje na blogach? Gdzieś widziałem, chyba u Krisabeskidzkiego. On nie rozumie o czym piszesz Małgosiu, jest zbyt obsesyjny aby rozumiał i to go chyba najbardziej boli, więc się nie przejmuj. Ze schizofrenikami lepiej nie dyskutować.

      Wiersz przejmujący.

      Usuń
    5. Dlatego nie dyskutuję :) i dziękuję

      Usuń
  3. Takie obrazy jak ze snów, długo skrywają się pod powiekami...

    A ja marzę o zupełnej ciszy. Męczą mnie dziwne szumy w głowie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie chyba taka całkowita cisza zabiłaby. Lubię spokój, ciszę pozbawioną miejskiego hałasu, szumu w uszach też nie lubię.

      Uśmiechy posyłam

      Usuń
  4. :-) A ja chciałabym być tu i teraz:/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciszę też można łowić z nurtu. Tylko czy to się uda?

    OdpowiedzUsuń
  6. wytarty medalik mnie rozczulił, żyję w kraju, gdzie właściwie nie ma medalików, a tym bardziej wytartych....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no właśnie

      w moim kraju jest mnóstwo celtyckich symboli, medalików nie spotkałam :* ściskam buziaku

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.